Chcemy spojrzeć im w oczy

[spider_facebook id=”2″]

 

Podczas XXIII Warszawskich Targów Książki Historycznej odbyło się spotkanie z autorem Nikitą Pietrowem, który opowiadał o pracy nad książką „Poczet katów katyńskich”.

 

 

Jest to pierwsza publikacja, która prezentuje biogramy oprawców katyńskich. Spotkanie rozpoczął dr Sławomir Dębski, dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Centrum Dialogu i Porozumienia. Podkreślił,  że ustalenie tożsamości  katów katyńskich jest ważne w procesie ujawniania prawdy o zbrodni, że zasługują oni na potępienie, którego nieodłącznym elementem jest infamia.

 

Nikita Pietrow opowiedział o tym, jak w praktyce wygląda praca historyka nad niewygodnym dla władz Rosji tematem. Materiału do książki na początku „było tyle, co nic” – tylko lista osób nagrodzonych za zbrodnię katyńską. Pracując nad biogramami, kierował się ciekowością. Chciał się dowiedzieć jak wyglądały twarze ludzi, którzy mordowali polskich oficerów. Szukał charakterystycznych cech łączących osoby z listy, chciał dowiedzieć się, „jaki diabeł siedział w ich duszy.”

 

 

W spotkaniu uczestniczyła także Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich, która powiedziała: „my chcemy spojrzeć tym ludziom w oczy.” Podkreśliła też, jak ważna jest praca osób po stronie rosyjskiej, które wiele ryzykują, chcąc dotrzeć do prawdy. Natomiast ministra Jacka Kurskiego, który również był obecny na spotkaniu, zaintrygowało użycie słowa „poczet” w tytule. Zapytany o stojące za tym motywacje, Nikita Pietrow nazwał to „smutnym puszczeniem oka”.

 

Na koniec spotkania głos zabrał obecny na sali Wiktor Węgrzyn, organizator motocyklowych Rajdów Katyńskich. Przypomniał o kontrowersjach, jakie wzbudził plan przejazdu przez Polskę rosyjskich motocyklistów „Nocne Wilki” i o tym, że polscy motocykliści bronili prawa do tego przejazdu. Zapytany o zdanie, Pietrow odparł: Jako polscy motocykliście żyjecie w społeczeństwie obywatelskim, możecie robić, co chcecie. Ci, których próbowaliście bronić, działali na polecenie. U nas nie ma społeczeństwa obywatelskiego. Choć z zewnątrz wyglądają jak wy, działają z kompletnie innych pobudek.

 

Tekst: Nawojka Gurczyńska
Film: Paulina Komarowa