Zapomniani imigranci

 

„Ja chcę udowodnić, na co stać Tadżyka!” – mówi Farruch swojej matce. Wraz z nią, ojcem i braćmi mieszka na przedmieściach Moskwy. Aby zdobyć pieniądze, chwyta się każdej pracy. Marzy o tym, aby zostać aktorem. Jednak na drodze do jego kariery stoją: status nielegalnego imigranta oraz zasady Koranu. Jego życie całkowicie zmienia wypadek samochodowy.

 

 

sputnik-plakat

 

Dokument „Cudza robota” Denisa Szabajewa został wyświetlony podczas 10. Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską”. Jak informował program wydarzenia, film ten zdobył dwie nagrody na festiwalach, a także brał udział w konkursie „Rosja w dokumencie” podczas wspomnianego eventu. Niestety, jak to często bywa, co zachwyca krytyków, niekoniecznie zachwyca również widzów.

 

Temat filmu jest niezwykle interesujący, zwłaszcza w kontekście kryzysu imigracyjnego w Europie. Niestety ciekawy temat to nie wszystko. Liczy się także wykonanie, które w „Cudzej robocie” jest fatalne. Dokument prawdopodobnie został nagrany kamerą bez użycia statywu, co spowodowało permanentnie „trzęsący” się obraz. Mnie, jako widzowi, niezmiernie to przeszkadzało, a po pewnym czasie zaczęło wręcz męczyć. Przecież nikt nie jest w stanie patrzeć na „skaczący” ekran dłużej niż parę chwil.

 

O ile reżyser znalazł naprawdę ciekawy i aktualny temat, który mógłby zainteresować wiele osób, o tyle nie znalazł pomysłu na jego realizację. Film był zwyczajnie nudny. Momentami w ogóle nie wiadomo, o co chodzi. Zupełnie inaczej wygląda to w dokumentach Barbary Włodarczyk, które Rosję przedstawiają barwnie i dynamicznie. Myślę, że Denis Szabajew chciał pokazać jak najwięcej z życia głównego bohatera, Farrucha, w jak najkrótszym czasie. I to niestety był błąd. Doceniam jednak sam fakt, że próbował podjąć ten problem i pokazać go światu, bo gdyby nie on, pewnie nie dowiedziałbym się, że problem tadżyckich imigrantów w Rosji jest aż tak ogromny.

 

Filmu „Cudza robota” nie dodam do listy „ulubionych”. Jednak sama historia Tadżyków, którzy każdego dnia próbują walczyć o lepsze życie w Rosji, niewątpliwie jest warta zagłębienia, bo mimo że w mediach wciąż głośno jest o imigrantach, to o Tadżykach bardzo rzadko można usłyszeć.

 

 

„Cudza robota”
Reżyseria: Denis Szabajew
Produkcja: Rosja 2015