Centrum Kapuścińskiego

– To książka wielowarstwowa: widzimy, czujemy, wąchamy. Po jej przeczytaniu musiałem wywietrzyć pokój, bo pachniało w nim kebabem i spalinami. Jest w niej również refleksja, historia, kulturologia – powiedział o książce „Delhi. Stolica ze złota i snu” dziennikarz Maciej Zaremba Bielawski. W niedzielę, 21 maja, w Domu Spotkań z Historią poprowadził rozmowę z jej autorem, Raną Dasguptą.

 

Rana Dasgupta, zachwycony klimatem miasta, przeprowadził się do Delhi.
Od lewej: Barbara Kopeć-Umiastowska, Rana Dasgupta, Maciej Zaremba Bielawski.

 

Pisarz tłumaczył, dlaczego zdecydował się napisać książkę o Delhi. Podkreślił, że proces transformacji i głębokich przemian w Indiach wpłynął znacząco na mieszkańców: nie zmieniało się tylko miasto, zmieniali się także ludzie. – Postanowiłem zamknąć rozdział „Przeszłość”. Próbowałem znaleźć język dla nowego miasta, które się tworzyło – powiedział. To nowe Delhi jest miastem nowoczesnym, ale zarazem podzielonym. Pełne bogatych, młodych ludzi, którzy nie zawsze uczciwie zapracowali na swój majątek. Z drugiej strony to także miasto slumsów i biedy. O tych kontrastach opowiadał reporter w dalszej części spotkania. Mówił również o sytuacji kobiet w Indiach, o kapitalizmie, który rodził się w różnych częściach świata na przełomie wieków oraz o integralności kultury islamu i Indii.

 

Autor zapytany o to, jak udało mu się przeprowadzać tak długie i intymne wywiady z bohaterami książki, przyznał, że lubi, kiedy ludzie mówią, a w szczególności lubi sprawiać, aby zaczęli mówić: – Kapuściński powiedział, że ludzie tak naprawdę lubią rozmawiać i tak też jest, w szczególności osoby, które coś osiągnęły. Nie trzeba ich wcale długo przekonywać do rozmowy – tłumaczył. Doskonale zrozumiał naukę mistrza i to pewnie był jeden z powodów który sprawił, że tego dnia wieczorem Rana Dasgupta został laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki.

 

Spotkanie otworzył Ambasador Indii w Polsce, Ajay Bisaria (po prawej).

 

Pod koniec publiczność zapytała Dasguptę m.in. o rolę religii w Indiach oraz o to, czym dla niego jest opowieść. W odpowiedzi pisarz ponownie powołał się na Kapuścińskiego i zwrócił uwagę na to, jak ważne jest tworzenie reportaży, dzięki którym odbiorca może bliżej poznać opisywaną w nich kulturę.

– Zazdroszczę tym, którzy tej książki jeszcze nie przeczytali – zakończył spotkanie prowadzący, Maciej Zaremba Bielawski.

 

Tekst i zdjęcia: Klaudia Szłapak


Czytaj również nasz wywiad z laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki – Raną Dasguptą!

 

Please Enter Your Facebook App ID. Required for FB Comments. Click here for FB Comments Settings page

Zobacz też:
Paweł Cywiński: Biedak ubrany w ideały

Paweł Cywiński: Biedak ubrany w ideały

„Duży Format zmonopolizował reportaż” – rozmowa z Pawłem Cywińskim
Chińskie duchy jedzą ananasy

Chińskie duchy jedzą ananasy

"Chińska herbata i tradycyjne pao na śniadanie, po południu zwiedzanie...
Od pomysłu do premiery, czyli jak powstaje film

Od pomysłu do premiery, czyli jak powstaje film

Przebieg produkcji filmowej na przykładzie dokumentu „15 stron świata”

Name required

Website