Dinoparki nagrodzone

 

Laureatką VII Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego, organizowanego przez fundację Herodot, została Magdalena Idem. Zaledwie 24-letnia zwyciężczyni zgłosiła dość oryginalny pomysł podejmujący tematykę dinoparków i polskiego dinozaura.

 

Stypendium im. Ryszarda Kapuścińskiego zostało przyznane już po raz siódmy. Na zdjęciu od lewej: Arkadiusz Lorenc, Magdalena Idem, Maria Hawranek, Rafał Hetman. Fot. Karolina Chojnacka

 

Rozstrzygnięcie konkursu odbyło się w 11. rocznicę śmierci Ryszarda Kapuścińskiego, 23 stycznia w Sali Kolumnowej Instytutu Historycznego UW. Na widowni zasiadł szereg osób związanych ze światem mediów i kultury. Nie zabrakło wśród nich byłych stypendystów – w tym Anny Wiatr (autorki „Betrojerinek. Reportaży o pracy opiekuńczej i [bez]nadziei”) oraz Kamila Bałuka, pracującego nad książką reporterską o współczesnej Holandii.

 

Kapituła w składzie: Małgorzata Szejnert, Sławomir Popowski, Elżbieta Sawicka i Filip Springer spośród 30 zgłoszonych pomysłów wyróżniła pięć. Autorką jednego z nich była Maria Hawranek, która postanowiła opisać codzienne kontakty rdzennie górnośląskiej rodziny z repatriantami z Kresów. Reportaż Rafała Hetmana, kolejnego finalisty, opowiadałby o dawnych i współczesnych mieszkańcach Izbicy na Lubelszczyźnie: przed wojną żyli w nim niemal wyłącznie Żydzi, jednak od 1944 roku ich domy były stopniowo zajmowane przez Polaków. Książka przedstawiałaby m.in. proces zadomawiania się nowych właścicieli. O projekcie Arkadiusza Lorenca, także wyróżnionego przez kapitułę, dość wiele mówi już sam tytuł – „Uzdrowiciel. Życie i śmierć Stanisława Nardellego”. Marek Szymaniak, czwarty finalista, w swoim reportażu oddałby głos mieszkańcom niewielkich, upadających miast w Polsce, jak również odwiedził te, które mimo niekorzystnego położenia odnoszą sukcesy i stają się swojego rodzaju laboratoriami zmian. Magdalena Idem, zwyciężczyni konkursu, przedstawiła swój pomysł następująco: W swojej książce chciałam się zająć problemem polskiego dinozaura. Od tego odkopanego na pustynki Gobi przez polską paleontolożkę, panią Zofię Kielan-Jaworowską, przez tego, który cieszy oko w jednym z 20 polskich dinoparków, a kończąc na tym, który w Polaku siedzi. Interesuje mnie, jak to się stało, że uwierzyliśmy w narodowego dinozaura, jak powstał dinoturysta. Czy dinozaur jest polską metaforą przedsiębiorczości?  

 

Anna Wiatr dzięki Stypendium im. Ryszarda Kapuścińskiego napisała książkę „Betrojerinki. Reportaży o pracy opiekuńczej i [bez]nadziei”. Fot. Karolina Chojnacka

Sławomir Popowski, przewodniczący Kapituły, przed ogłoszeniem werdyktu zaznaczył, że poziom praktycznie wszystkich zgłoszeń, jakie wpłynęły, był bardzo wysoki. Swoją decyzję jury uzasadniło następująco: Wybraliśmy projekt pani Magdaleny Idem między innym dlatego, że zaskoczył nas swoją oryginalnością. Jest dowcipny i przewrotny. Mamy nadzieję – właściwie jesteśmy prawie pewni – że planowane reportaże naszej laureatki przyniosą znacznie więcej niż opis kuriozów, jakimi są rozkwitające w polskim krajobrazie parki dinozaurów. Pod względem liczby dinoparków wyprzedzają nas jedynie Stany Zjednoczone. I – chciałoby się powiedzieć, cytując klasyka  – «to nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo» […].

 

Prowadzący Mariusz Szczygieł oddał głos także laureatce II edycji konkursu, Annie Wiatr. Autorka „Betrojerinek” opowiadała o bohaterkach swojej książki – kobietach, które wyjeżdżają do Niemiec, by podjąć się opieki nad starszymi osobami.

 

       Dr Bernadetta Darska publikuje m. in. w Newsweeku i Tygodniku Powszechnym. Fot. Karolina Chojnacka

Podczas uroczystości głos zabrała dr Bernadetta Darska, zajmująca się analizą reportaży i krytyką literacką. Badaczka zwróciła uwagę m.in. na fakt, iż mamy zazwyczaj do czynienia z debiutami trzydziestolatków. […] Są one późniejsze niż w przypadku prozaików. To ważne, ponieważ nasi laureaci są osobami dojrzalszymi, świadomymi tego, jak chcą opisywać rzeczywistość.

 

 

Bartosz Jaster