Centrum Kapuścińskiego

Dybuk to dusza zagubiona. Żydzi wierzą, że po śmierci dusza człowieka przechodzi do innego ciała. Zdarzają się jednak dusze, które z różnych powodów nie znajdują nowego wcielenia: to właśnie dybuki. Aby uniknąć takiego losu, dusza powinna czynić dobro albo co najmniej raz w życiu odwiedzić grób cadyka, świętego męża, i w ten sposób zapewnić sobie odpust.

 

Kadr z filmu „Dybuk. Opowieść o nieważności świata”. Fot. Witold Krassowski

Co roku do Humania na Ukrainie przyjeżdża 30 tysięcy chasydów, żeby w trakcie święta Rosz Haszana pomodlić się na grobie cadyka Nachmana – jednego z wielkich mistyków chasydyzmu. Rosz Haszana to żydowski Nowy Rok, dla wierzących początek nowego życia, w które należy wejść w czystości – stąd wizyta na grobie cadyka i rytualna kąpiel, służąca zmyciu grzechów. Wydarzenie to, mające przybliżyć chasydom zbawienie, dla części mieszkańców Humania jest jednak niemałym utrapieniem. W filmie „Dybuk. Rzecz o wędrówce dusz” Krzysztof Kopczyński przedstawia skomplikowane współczesne relacje chasydzko-ukraińskie. Codzienność: drobne utarczki, spory finansowe i religijne między Ukraińcami i chasydami zlewają się w wielobarwny, trudny do jednoznacznej oceny pejzaż.

 

Obie strony konfliktu budują swoją tożsamość na wydarzeniach związanych z powstaniem narodowowyzwoleńczym, zwanym koliszczyzną, z 1768 roku, która dla Ukraińców jest ważnym wydarzeniem w walce o samostanowienie ich narodu. Chasydzi kulminację tych wydarzeń nazywają Rzezią Humańską. Była ona dla ich przodków tym, czym dla współczesności Holokaust. Obraz konfliktu dopełnia niepewna sytuacja polityczno-gospodarcza, która rodzi frustrację i skłania Ukraińców do szukania winy w „obcych”. Chasydzi postrzegani są jako zagrożenie dla niezawisłości Humania i całej Ukrainy. Goście darzeni są niechęcią za wykupywanie nieruchomości, przekupywanie władz, łamanie prawa i żądanie specjalnego traktowania. W Humaniu nadal panują bardzo sowieckie stosunki, łącznie z antysemityzmem i wszechobecną korupcją. Sytuację pogarsza trudna sytuacja ekonomiczna, upadek przemysłu i duże bezrobocie. Z jednej strony chasydzi są dla miasta wybawieniem. Część z nich mieszka w Humaniu na stałe, część przybywa we wrześniu na obchody Rosz Haszana i potrzebuje wynająć mieszkanie na czas uroczystości. Ukraińcy oczekują więc pieniędzy – z jednej strony łożonych przez społeczność żydowską do kasy miasta, z drugiej przekazywanych bezpośrednio do rąk Humańczyków. Prawda jest jednak taka, że chasydzi posiadają większą zdolność do korumpowania urzędników niż miejscowi. Jak przyjezdni reagują na te oskarżenia? Bohaterowie dokumentu Kopczyńskiego nie konfrontują się z faktami, a wszelkie zarzuty kierowane przeciwko nim interpretują jako przejaw antysemityzmu.

 

Mieszkańcy na ogół nie są im przychylni. Dlatego taką estymą wśród Żydów cieszy się Wołodia. Mężczyzna, były oficer Armii Radzieckiej, od lat opiekuje się chasydzkim cmentarzem w Bracławiu, oddalonym od Humania o 100 km. Dogląda grobów i wytrwale walczy z zielskiem. Jego postępowanie spotyka się z wyjątkowym wyróżnieniem ze strony chasydów, od których otrzymuje jałmużnę. W ich ocenie Wołodia to goj godzien zbawienia w żydowskim niebie. W chasydyzmie jałmużna stanowi nie tyle akt miłosierdzia, ile akt duchowego wyzwolenia ofiarowującego – według Pisma uwalnia go od śmierci.

 

Film Kopczyńskiego pokazuje sytuacje patową, będącą wynikiem nie tyle zaślepienia części społeczności ukraińskiej, ile nawarstwienia się różnych kultur i systemów wartości. Obie strony dążą do konfrontacji i chcą udowodnić swoją wyższość. Na domiar złego, w Humaniu nie ma autorytetu, który zdołałby ten spór rozstrzygnąć – ani cadyka, ani ukraińskiego mędrca, którzy znaleźliby właściwe, trafiające do obu stron argumenty. Uzupełnieniem filmu jest książka Kopczyńskiego pt. „Dybuk. Opowieść o nieważności świata”, która ukazuje jego kontekst kulturowy, społeczny i, niestety, także polityczny. Przy okazji ujawnia również kulisy realizacji filmu.

 

Karolina Rosołek

 

„Dybuk. Rzecz o wędrówce dusz”
Reżyseria: Krzysztof Kopczyński
Produkcja: Polska/Szwecja/Ukraina
Rok 2015

Please Enter Your Facebook App ID. Required for FB Comments. Click here for FB Comments Settings page

Zobacz też:
Paweł Cywiński: Biedak ubrany w ideały

Paweł Cywiński: Biedak ubrany w ideały

„Duży Format zmonopolizował reportaż” – rozmowa z Pawłem Cywińskim
Potrząsanie akwarium

Potrząsanie akwarium

"Zawsze wiedział, że interesuje go tylko dokument" - sylwetka Marcela...
Prof. Wolny-Zmorzyński: Aleksijewicz dopuściła do głosu każdego pokrzywdzonego

Prof. Wolny-Zmorzyński: Aleksijewicz dopuściła do głosu każdego pokrzywdzonego

Wywiad Agnieszki Kapeli

1 comment

  1. Agata says:

    Maj 3, 2018

    Odpowiedz

    Spoko!

Name required

Website