Centrum Kapuścińskiego

To jedno z najstarszych, nieprzerwanie zamieszkanych miast Bliskiego Wschodu. Pierwsze wzmianki o nim pojawiają się już w 1800 r. p.n.e. Halab to jego arabska nazwa, Haleb – turecka. Na świecie szerzej znane jest jako Aleppo. Od momentu wybuchu wojny domowej w Syrii, to tętniące życiem miasto zmieniło się w morze ruin, gdzie na każdym rogu można spotkać się ze śmiercią.

 


„Ostatni w Aleppo” w reżyserii Firasa Fayyada przedstawia pracę Khalida i Mahmouda, członków Białych Hełmów, czyli tzw. Syryjskiej Obrony Cywilnej, którzy z narażeniem życia niosą pomoc ofiarom rosyjskich bombardowań oraz przeszukują gruzy miasta w poszukiwaniu żywych osób. To właśnie na nich skupia się dokument. Drastyczne ujęcia wyciąganych spod gruzów martwych dzieci, albo zbieranych do worków pourywanych części ciał, jak stopy czy dłonie, na długo zapadają w pamięci. Widok rozpaczającego ojca, który stracił całą swoją rodzinę czy płaczącego z powodu swej bezradności ratownika chwyta za serce

 

Dokument pokazuje również przygnębiającą codzienność mieszkańców Aleppo – naloty rosyjskich myśliwców, które nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy uderzą, braki w dostawach prądu, strach o bezpieczeństwo i przyszłość najbliższych, problemy ze zdobyciem niezbędnych leków. Mimo trwającej od 2011 roku wojny, nie tracą nadziei, że ich los ulegnie poprawie i znajdują czas i energię na drobne przyjemności, jak zabawa z dziećmi na placu zabaw (co prawda przerwana po chwili przez rosyjski nalot), kupno rybek do sadzawki, posadzenie roślin w ogródku na tyłach domu.

 

„Ostatni w Aleppo” to film, który powinien obejrzeć każdy. Gdy media na temat konfliktu w Syrii głównie milczą, przypominając o nim sobie tylko w tak drastycznych momentach jak atak na ludność cywilną z użyciem broni chemicznej w położonej w pobliżu Damaszku Wschodniej Gucie, takie dokumenty mogą uczynić wiele dobrego dla sprawy rebeliantów. Pokazując cierpienia ludności cywilnej, mordowanej przy kompletnej bezradności państw zachodnich i arabskich, być może dokument Fayyada otworzy niektórym oczy na to co się dzieje w Syrii. Żyjąc tu w Polsce, ciężko jest nam sobie wyobrazić, co przeżywają pozostawieni sami sobie mieszkańcy Aleppo czy innych miast pogrążonej od 2011 w wojnie domowej Syrii.

 

Film otrzymał nominację do Oscara za rok 2017 w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny. Na największym festiwalu kina dokumentalnego w Polsce, 14. Millennium Docs Against Gravity, zdobył cztery nagrody, w tym Grand Prix – Nagrodę Banku Millennium. Oprócz tego zdobył 16 innych nagród oraz 14 nominacji na różnych festiwalach, filmowych.

 

 

Karolina Chojnacka

„Ostatni w Aleppo”
Reżyseria: Firas Fayyad
Produkcja: Dania/Syria 2017

Please Enter Your Facebook App ID. Required for FB Comments. Click here for FB Comments Settings page

Zobacz też:
Misterium ciała

Misterium ciała

"Pamiętam dokładnie swoją pierwszą sekcję zwłok"
Który to świat?

Który to świat?

Druga część opowieści o Malezji. Pisze i fotografuje Weronika Rzeżutka...
Nobel ma w sobie coś z kobiety

Nobel ma w sobie coś z kobiety

O Swietłanie Aleksijewicz, Nagrodzie Nobla i Białorusi pisze Alesia Ptushka...

Name required

Website