Głos Młodego Kina

[spider_facebook id=”2″]

 

Czy dzisiejsze młode kino może inspirować tak, jak kino moralnego niepokoju inspirowało 40 lat temu? Warto sprawdzić to podczas 4. Sokołowsko Festiwalu Filmowego Hommage à Kieślowski.

 

Gdy Andrzej Wajda i Krzysztof Zanussi wygłosili przemowę na Forum Filmowców w Gdańsku, w której zarzucili władzy komunistycznej tłumienie swobody twórczej filmowców, dla świata polskiego kina rozpoczęła się nowa era. W polskim filmie zaczęto dyskutować  nad aktualnymi problemami społeczno-politycznymi. Pokazano człowieka w jego małym uniwersum, w otoczeniu ważnych spraw dnia dzisiejszego.

128-szczur-jakub-paczek-001-530x285Kadr z filmu „128. szczur” (fot. materiały prasowe)

 

Dziś mówi się, że młodzi nie mają z kim i z czym walczyć. A jednak na Sokołowsko Festiwalu Filmowym Hommage à Kieślowski zobaczymy dziesięć filmów początkujących twórców.  Ich etiudy korespondują z tematem Festiwalu, którego osią jest  „Amator”  Krzysztofa Kieślowskiego i kinem moralnego niepokoju.

 

Jakie obawy mają dziś twórcy? Co jest dla nich ważne? Jak bardzo zmieniła się rzeczywistość  i sposób mówienia o niej?

 

Ajka Tarasow, członkini rady programowej festiwalu prowadząca piątkowy panel Młode Kino, ocenia:  Etiudy młodych ludzi ze szkół filmowych są coraz lepsze. Mamy do czynienia ze świetnym pokoleniem twórców, którzy ponownie chcą mówić o rzeczywistości dla nich bolesnej, ważnej, niepokojącej. Jeśli twórcy będą mieli większe fundusze, będą się dalej rozwijać.

 

Wśród uczestników panelu znajdą się m.in.: Jacek Zygadło, Katarzyna Warzecha, Łukasz Ostalski, Jakub Pączek.

 

Oliwia Siwińska