Indie. Miliony zbuntowanych

[spider_facebook id=”2″]

Sir Vidiadhar Surajprasad Naipaul – V.S. Naipaul – to uznany brytyjski prozaik, którego twórczość, początkowo czysto beletrystyczną, później ewoluującą ku reportażowi i eseistyce, wyznaczają dwie linie poszukiwań. Namysłowi nad istotą społeczeństwa i kultury towarzyszy zawsze próba zrozumienia samego siebie w obliczu różnorodności świata.

 

Właśnie z nią musiał się Naipaul mierzyć najpierw w Trynidadzie – kraju, w którym się urodził i do którego z Indii przybyli jego przodkowie; później w Anglii w czasie studiów w Oksfordzie i gdy już postanowił osiąść na Wyspach na stałe. Zrodzona w rezultacie tej różnorodności i swojej wobec niej obcości konieczność poszukiwania własnych korzeni kazała mu wyruszyć do Indii. Nie była to jego jedyna podróż w te strony. Owocem tej sprzed dwudziestu kilku lat jest książka „Indie. Zraniona cywilizacja”. Ostatnią zatytułował „Indie. Miliony zbuntowanych”.

 

Tłumny, eksplodujący życiowymi szansami, skorumpowany Bombaj, chyląca się ku upadkowi Kalkuta, Lakhnau, Madras, Goa, Kaszmir… Naipaul przypatruje się życiu wielkich miast i prowincji, wszędzie prowadzi rozmowy z ludźmi najrozmaitszych profesji. W rozmowach tych maklerzy, gangsterzy, urzędnicy, rzemieślnicy, scenarzyści, duchowni i wielu innych opisują swoje nadzieje, codzienne trudy i radości; zawodowe kariery oraz życie rodzinne. I oto z perspektywy jednostek wyłania się obraz współczesnych Indii, wydobywających się z brudu i nędzy; w procesie modernizacji i postkolonialnej industrializacji targanych konfliktami religijnymi, narodowościowymi, sprzecznymi interesami dochodzących do głosu ugrupowań politycznych, ale też z wpisanymi we własną społeczną strukturę niezniszczalnymi, bo zapewniającymi jej istotę wzorami. Bunt jest tu wyrazem racjonalizmu. Kastowość stoi w sprzeczności z nowoczesnym społeczeństwem, lecz wykroczenie poza nią wiąże się z utratą sensu istnienia społeczeństwa w ogóle. Zwalczani bramini, strażnicy kultury, nauki, oświecenia, w gettach przystosowują swoje ceremoniały, nakazy i zakazy do wymogów współczesności.

 

Obserwacje te Naipaul umieszcza w szerokim kontekście historycznym, w świetle badań religioznawców, antropologów kultury; konfrontuje je z tezami filozofów i teoretyków społecznej zmiany, ale też porównuje z własnymi doświadczeniami i próbuje dociec sedna, choćby tych wszechobecnych, wyznaczających rytm życia rytuałów.

 

Indie

Jest mistrzem opisu. Wystarczy mu kilka słów, by rozmówcę osadzić w środowisku (ulicy, domu, biura, świątyni), ukazać jego urodę, ubiór, gest, skreślić psychologiczny portret, a nade wszystko oddać charakterystyczny subtelny wymiar duchowości, która pozwala godzić w sobie świat przeciwieństw.

 

Gdy powstawała ta niezwykła relacja z podróży (grudzień 1988 – luty 1990), Naipaul nie był jeszcze noblistą. Publikacja dowodzi jednak, że już wtedy był godzien najwyższych wyróżnień. Jego rozmowy toczą się spokojnie, tak jak spokojnie toczy swe wody święta, dająca oczyszczenie rzeka Ganges.

 

Ewa Wołoczko

 

V.S. Naipaul
„Indie. Miliony zbuntowanych”
tytuł angielskiego oryginału: „India: a million mutinies now”
przekład: Agnieszka Nowakowska i Maryna Ochab
Wydawnictwo Czarne, 2013.