Centrum Kapuścińskiego

Czy choroba przekreśla szanse człowieka na zaznanie w życiu szczęścia? Czy oznacza konieczność bycia zależnym od innych? Dokument „Jeszcze jutro” Jian Fana udowadnia, że nie zawsze musi tak być.

 

 

Mająca 41 lat kobieta cierpi na porażenie mózgowe, ma trudności z mówieniem i chodzeniem. Mieszka z rodzicami w Hendigan w regionie Zhongxiang. W młodości rodzice wydali ją za mąż za starszego od niej o 12 lat mężczyznę. Choć małżeństwo doczekało się syna, nie było udane. Mąż często wyjeżdżał z domu, a gdy oboje spędzali czas razem, często się kłócili. Yu Xiuhua, świadoma swoich słabości i tego, że mężowi podobają się inne kobiety, była coraz bardziej nieszczęśliwa.

 

Ukojenie Xiuhua odnalazła w poezji. Od 2009 r. zaczęła regularnie pisać wiersze. O miłości, seksualności, ograniczeniach powodowanych przez chorobę. Jeden z nich, pt. „Przeszłam pół Chin, żeby spać z tobą”,  zdobył ogromną popularność w internecie, a Yu Xiuhua stała się rozpoznawalną w kraju poetką. Wydała tomik poezji, którym zachwycili się czytelnicy na terenie całego kraju, zdobyła sławę, pieniądze na dalszą walkę z chorobą i odwagę, by złożyć pozew o rozwód.

 

Poznajemy osobę wrażliwą, pogodzoną z losem i silnie odczuwającą samotność, ale wciąż mającą poczucie humoru i dystans do siebie. Dzięki żartom poetki można choć na chwilę zapomnieć o smutku, który towarzyszy widzowi w trakcie poznawania tej niezwykłej historii. Wiele scen w filmie opatrzonych jest fragmentami wierszy Xiuhuy, co świetnie oddaje nastrój poszczególnych sytuacji. Wiersze Xiuhuy będące swoistym komentarzem do części scen pozwalają poznać emocje, które towarzyszą poetce w codziennym życiu. – Czy to prawda, że jest jeszcze jutro? / Jaka szkoda, że jest jeszcze jutro – pisze w jednym ze swoich utworów.

 

Choć podczas wywiadów lub spotkań z fanami jej twórczości (głównie młodymi ludźmi) nie brakuje żartów, z jej ust padają też gorzkie słowa. Poetka otwarcie mówi, jak trudno jest przetrwać kolejne dni: – Nie wiem, jak to jest być szczęśliwą. Miłość, ciało i dusza. Nigdy tego nie doświadczyłam – przyznaje, nie okazując zawstydzenia.

 

Dokument, choć surowy w swojej formie, jest przejmujący. Oglądanie na ekranie codzienności Yu Xiuhuy jest krępujące, gdyż wiele scen ma charakter intymny, chwilami można wręcz odnieść wrażenie, że pokazano zbyt dużo. Jednak absolutnie fascynujące jest, skąd ta kobieta czerpie siłę, by dalej walczyć o siebie i swoje szczęście. Szczęście, którego jak dotąd nie zaznała. – Poezja pomogła mi zrozumieć, jak ważne jest się nie poddawać – wyznaje Xiuhua.

 

Katarzyna Sak

 

 

„Jeszcze jutro”
Reżyseria: Jian Fan
Produkcja: Chiny 2016

 

Please Enter Your Facebook App ID. Required for FB Comments. Click here for FB Comments Settings page

Zobacz też:
Chemik schodzi na złą drogę

Chemik schodzi na złą drogę

O Kacprze Choromańskim, który zawodowo analizuje krwawe ślady, pisze Anna...
Nobel ma w sobie coś z kobiety

Nobel ma w sobie coś z kobiety

O Swietłanie Aleksijewicz, Nagrodzie Nobla i Białorusi pisze Alesia Ptushka...
Chłopiec z Placu Broni

Chłopiec z Placu Broni

Prezentujemy pierwszy fragment naszej książki "Bratanki. 11 niezwykłych portretów"

2 comments

  1. A says:

    Cze 7, 2017

    Odpowiedz

    B. ciekawa rozmowa

  2. B says:

    Lis 14, 2017

    Odpowiedz

    mam, czytałem, polecam 🙂

Name required

Website