Miłość na wiele sposobów


Wyjście ze strefy komfortu przez czytelnika, aby zobaczyć świat oczami innego człowieka, to wielkie osiągnięcie pisarza.Moment queerowej dumy to niezgoda na wstyd, kiedy widzisz, jak ktoś inny wstydzi się za ciebie.” – tak można podsumować „Agronautów” Maggie Nelson. Jednak czy aby na pewno jest to książka tylko dla tych, którzy już dobrze znają kulturę queer?

W obliczu dynamicznie zmieniającego się świata ideologii i konformistycznych postaw społecznych „Argonauci” wbijają kij w mrowisko dyskusji o publicznym wyrażaniu swojej orientacji seksualnej. Czas, w którym wydano w Polsce tę pozycję nie jest dziełem przypadku, ponieważ właśnie obchodzimy miesiąc dumy ze swojej seksualności. Czerwiec jest określany jako „Pride month”, czyli miesiąc, w którym społeczność LGBTQ+ na całym świecie świętuje bycie sobą.

W swojej prozie Maggie Nelson podejmuje tematy szczególnie jej bliskie. W jej powieściach dominuje sztuka, feminizm, rozważania na temat tożsamości i orientacji seksualnej. W swojej twórczości miesza gatunki dziennikarskie, teorię literatury, poezję i autobiografię. W 2015 roku jej książka „Argonauci” otrzymała Amerykańską Nagrodę Krytyków Literackich oraz stała się bestsellerem według „New York Timesa”. Czy, w istocie, ta książka zasługuje na miano jednej z najważniejszych powieści pierwszego dwudziestolecia XXI wieku według „Guardiana”?

Tytułowi Argonauci to mitologiczni żeglarze, którzy wyprawili się do Kolchidy, aby zdobyć „złote runo”. Płynęli na okręcie Jazona Argo (gr. szybki), którego elementy były wymieniane z biegiem lat, ale cel misji i jej uczestnicy pozostali niezmienni. Nelson, podążając za interpretacją mitu literaturoznawcy Rolanda Barthesa, odczytuje swoje życie i zmiany w ciele jako elementy literackie. Jest to także niezwykle trafna metafora dla transkobiet i transmężczyzn, którzy po operacji i przyjmowaniu hormonów w końcu mogą w pełni poczuć się dobrze we własnym ciele. Elementy fizyczne ulegają zmianie, ale wnętrze pozostaje takie jak wcześniej.  Mimo zmian zachodzących w życiu autorki – bohaterki sens jej życia i jej światopogląd pozostają niezmienne. Podobnie żywi tę samą miłość do swojego partnera zarówno przed jak i po korekcie płci. Autorka operuje kontrastami: obserwujemy zmiany w ciele Harriet po przemianie w Harry’ego oraz rosnący brzuch Maggie podczas ciąży, a także śledzimy relację z narodzin dziecka i śmierci teściowej.

Dzieła Maggie Nelson nie da się łatwo przyporządkować pod względem formy. Jest to połączenie eseju filozoficznego, reportażu i autobiografii oraz strumień myśli uporządkowanych pod względem tematyki, ale powiązany wydarzeniami odległymi w czasie. Brak zachowanej chronologii i rodzaj prywatnej spowiedzi przywodzą na myśl pamiętnik spisany po paru latach przez autorkę. Zarówno pod względem tematyki jak i formy „Agronauci” przekraczają znane dotychczas granice. Bohaterka dzieli się z czytelnikami tak osobistymi doświadczeniami, że zmusza odbiorcę do wyjścia ze swojej ideologicznej bańki oraz do pomyślenia nad własnym stanowiskiem w sprawach tożsamości, seksu czy płci.

Dla mnie „Agronauci” to spowiedź autorki będącej w związku z osobą transpłciową. Jej spostrzeżenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że tożsamość to nie do końca czarno-biała kwestia. Ponadto książka to studium orientacji seksualnej dwóch bliskich sobie osób. Jest to doświadczenie tak intymne, że niemożliwe do zrozumienia przez otoczenie, które jest pozbawione kontekstu.


Tytuł:„Agronauci”

Autor: Maggie Nelson

Wydawnictwo Czarne

Rok wydania: 2020

Wpisy

Studiuję dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Pochłaniam książki w ilościach hurtowych, a w moich żyłach płynie reportaż. Szczególnie bliskie są mi tematy związane ze społeczeństwem i gospodarką. Uwielbiam odkrywać punkt widzenia drugiego człowieka oraz zgłębiać historię jego życia.