/

Mistrzyni rozmawiania

Nagroda im. Barbary N. Łopieńskiej to polskie wyróżnienie za najlepszy wywiad prasowy, przyznawane od 2004 r. do 2014 r. z inicjatywy redakcji, z którymi współpracowała imienniczka. Matronka nagrody była zwolenniczką bezbłędnego języka i umiejętności zadawania pytań, jednak przede wszystkim – była autorką wielu wybitnych polskich wywiadów i reportaży prasowych.

Barbara N. Łopieńska (1949-2004) studiowała chemię na Uniwersytecie Warszawskim. Mimo wyboru studiów ścisłych, od zawsze fascynowały ją publicystyka, reportaż i wywiad. W latach 70. rozpoczęła pracę w „Tygodniku Kultura”, wraz z wieloma młodymi i utalentowanymi dziennikarzami. Pierwsze publikacje zagwarantowały jej etat w redakcji i zaczęła rozwijać swoje umiejętności reporterskie. W 1974 r. jeszcze podczas studiów chemicznych, ukończyła podyplomowo dwuletnie studium dziennikarskie.

Źródło: lubimyczytać.pl


Sztuka prostych pytań

Mówiono, że w „Tygodniku Kultura” pracowały trzy dziennikarki o niezwykłej umiejętności zadawania prostych pytań – Teresa Torańska, Ewa Szymańska i oczywiście Barbara N. Łopieńska. Sekret polegał na pytaniu o proste rzeczy – a prowokowaniu pogłębionej dyskusji. Łopieńska miała wyjątkową, artystyczną wrażliwość, którą być może z przyczyn samego przedmiotu wywiadów, można szczególnie odczuć w zbiorze „Książki i ludzie”, w którym to wybitni intelektualiści i intelektualistki, jak Maria Janion, Ryszard Kapuściński czy Paweł Hertz zostali zapytani przez dziennikarkę o ich prywatne biblioteki domowe. Jest to nie tyle zbiór erudycyjnych wypowiedzi o literaturze światowej, ile podróż w głąb myśli, uczuć i wrażliwości rozmówców i rozmówczyń. Janusz Tazbir opowiadał, w jakiej pozycji najbardziej lubił czytać. Maria Janion przez nadmiar książek nie mogła się dostać do niektórych zakątków pokoju, a Ryszard Kapuściński pozostawiał swoje książki po całym świecie, podczas podróży z nadzieją, że jeszcze kiedyś je odbierze. Barbara N. Łopieńska zadawała niekiedy banalne pytania: „A którą książkę Pani Profesor najbardziej lubi?”, a rozmówczyni wprowadzała ją krok po kroku do świata własnych inspiracji, autorytetów oraz doznań literackich.

Wywiady były wpierw publikowane w latach 1994-1996 w miesięczniku „Res Publica Nowa”, nie licząc wywiadów z Jerzym Turewiczem i Anną Turewiczową – te w 1997 r. wydał „Tygodnik Powszechny”.

Żródło: lubimyczytać.pl


Treserzy i obywatele

„Nie mogli pisać o ogóle, więc pisali o szczególe” – mówiła Małgorzata Szejnert. Reportaż w komunie, tak jak beletrystyka, często pod płaszczykiem ciekawostki opowiadał o aparacie ucisku, władzy i represji. Wszystko czytało się między wierszami, a autorzy i autorki – niezależnie od preferowanego gatunku – musieli wchodzić na coraz to wyższe poziomy intelektualne i coraz to delikatniej mrugać okiem do czytelnika. Gdyby nie skomplikowana sieć interpretacji, aluzji i konotacji, teksty nie zostałyby przepuszczone przez cenzurę. Barbara N. Łopieńska była prawdziwą mistrzynią tej gry.

 

Jej reportaż „Łapa w łapę” pozornie opowiada o tresurze cyrkowych tygrysów. Rozmówczynią jest Halina Mozesowa – zawodowa treserka. Jednak uważny odbiorca, a już zwłaszcza ten ówczesny, bezpośrednio zanurzony w system, zrozumie, że tak naprawdę nie jest to jedynie opowieść o dzikich zwierzętach, a o rzeczywistości socjalizmu w Polsce. Antologia polskiego reportażu XX wieku proponuje sposób czytania „Łapy w łapę”, poprzez zmianę wszystkich „tygrysów” na „obywateli” i wszystkich „treserów” na „władzę”. W tym kluczu dopiero współczesny czytelnik może odczytać tekst tak, jak czytano go w roku 1976.

My treserzy wychodzimy z założenia, że jeśli tylko raz popuścimy zwierzęciu, to ono znów spróbuje. Trzeba tygrysy tak nieustępliwie ćwiczyć, żeby zrozumiały, że treser jest od nich silniejszy

Autorka wielu form

W 1981 r. roku Łopieńska opublikowała w „Tygodniku Solidarność” pierwszy w Polsce wywiad z byłym cenzorem. Ten odważny i nie bez oporu opublikowany tekst miał ogromny wpływ na jej dalszą karierę dziennikarską. Lata stanu wojennego w Polsce wprowadziły w dziennikarski dyskurs zwrot, ponieważ nowa rzeczywistość wymagała nowej formy, jaką była dokumentacja historyczna. Barbara N. Łopieńska idąc za ciosem, zaczyna coraz bardziej interesować się historią współczesną, na co wpływ ma również związek małżeński z historykiem Wiesławem Władygą. Jako współautorka (wraz z Ewą Szymańską) publikuje książkę „Stare rzeczy” o tygodniku „Po prostu”. A właściwie – o ludziach, którzy w nim pracowali i o okolicznościach, które sprawiły, że tygodnik stał się legendą i symbolem Października 56’. Rok później został rozwiązany przez Władysława Gomułkę.

Dziennikarka w ówczesnych latach pisze i publikuje również wiele znaczących historycznie do dzisiaj tekstów, w tym na przykład „Komu to służy?”, w którym to konotuje odbiór prasy wobec studenckich protestów marca 68’ lub „W Sali numer 252” o procesie taterników. W latach 90’  znowu wraca do dawnej formy erudycyjnych wywiadów i zadawania pytań wywołujących pogłębioną refleksję. W wydanym pośmiertnie zbiorze „Męka twórcza. Z życia psychosomatycznego intelektualistów” rozmawia z wybranymi pisarzami, publicystami, badaczami i erudytami o ich autorytetach intelektualnych. Zbiór cechuje szczególnie indywidualizm i zmiana formy i tonu wraz z rozmówcą. Barbara N. Łopieńska przeprowadziła też wywiad z Pawłem Hertzem – pisarzem, dziennikarzem, wydawcą, bibliotekarzem, a także działaczem społecznym, a do 1957 r. – członkiem PZPR-u. Książka „Sposób Życia” to jednak przede wszystkim wspomnienie pisarskich pasji i trudnych wyborów życiowych.

Mimo iż utrzymywała, że się tym nie interesuje, Barbara N. Łopieńska miała ogromną świadomość polityczną i genialnie wykorzystywała ją poprzez zadawanie trafnych pytań, prowadzenie rozmów „o niczym, ale i o wszystkim”, kreowanie sylwetek pisarzy i pisarek oraz pisanie o bieżących problemach pod płaszczykiem opowieści o czymś zupełnie innym. Mistrzyni wywiadów prasowych opatrzonych niebanalnym językiem zmarła tragicznie w 2004 r. Najprawdopodobniej poślizgnęła się na oblodzonej stromiźnie. Jej ciało znaleziono na podjeździe przed garażem. Redakcje „Polityka”, kwartalnik „Res Publica Nowa”, „Gazeta Wyborcza”, „Tygodnik Powszechny”, „Press”, „Viva!” i „Twój styl”, z którymi współpracowała imienniczka, ustanowiły jej imieniem prestiżową nagrodę za najlepszy wywiad prasowy. Nagrodą było 10 tysięcy złotych, a jej pierwszą laureatką została redakcyjna koleżanka Łopieńskiej, Teresa Torańska.

Małgorzata I. Niemczyńska, laureatka 11. edycji Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej. Absolwentka komparatystyki literackiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Nagrodę otrzymała w 2015 roku za wywiad z Michałem Rusinkiem „Wdowy należy palić”. Wywiad ukazał się w Dużym Formacie „Gazety Wyborczej” 14 sierpnia 2014 r.


Obrazek wyróżniający: Wysokie Obcasy.

Wpisy

Studentka polonistyki na UW, miłośniczka literatury pięknej i ogromna entuzjastka kultury. Jej feministycznym marzeniem jest wychowywanie młodych dziewczyn na pewne siebie kobiety poprzez pisanie.
Sekretarz magazynu „Nowy Folder”. Zajmuje się nowym działem „Newsletter kulturalny”.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.