Centrum Kapuścińskiego

Wiele osób, myśląc o zamachu z 20 lipca 1944 roku na Adolfa Hitlera, ma zapewne w głowie obraz Toma Cruise’a jako Clausa Schenka hrabiego von Stauffenberga w filmie „Walkiria” z 2008 roku. Zapominają, że hrabia nie wyglądał wcale jak amerykański aktor, i że nie dokonał on próby zabójstwa Führera w pojedynkę. Bez licznej siatki współspiskowców z antyhitlerowskiego ruchu oporu zamach ani planowana po nim próba przejęcia władzy w III Rzeszy pod kryptonimem operacja „Walkiria” nie miałyby żadnych szans powodzenia.

 

 

Historię jednego z zapomnianych spiskowców, Heinricha hrabiego Lehndorffa oraz jego żony Gottliebe, przypomina w swojej książce „Podwójne życie” Antje Vollmer. Już na przełomie 1939 i 1940 roku Lehndorff dołączył do antyhitlerowskiego ruchu oporu. Był jednym z bliższych współpracowników dwóch najważniejszych członków grupy planującej zamach na Hitlera – Henninga von Tresckowa i Stauffenberga. Wszyscy spiskowcy żyli w nieustającym strachu o życie swoje i swoich najbliższych. Hrabia Lehndorff miał dodatkowe powody do niepokoju – od października 1940 roku w lewym skrzydle jego pałacu minister spraw zagranicznych III Rzeszy, Joachim von Ribbentrop, urządził sobie kwaterę główną. Od tego momentu hrabia i jego rodzina żyli w otoczeniu oficerów SS oraz Gestapo, którzy w każdej chwili mogli odkryć ich tajemnicę.

 

Autorka przedstawia losy wschodniopruskiej arystokratycznej rodziny Lehndorffów od XV wieku, aż do czasów, kiedy Heinrich zaczął zarządzać rodzinnym majątkiem w Sztynorcie. Czytelnik poznaje dzieciństwo i młodość hrabiego, a także jego żony. Dowiaduje się też co sprawiło, że Heinrich zdecydował się dołączyć do antyhitlerowskiego spisku i jaką pełnił w nim funkcje. Vollmer opisuje także dokładniej struktury ruchu oporu, przedstawia jego członków oraz ich motywacje i pozostałe czynniki, które sprawiły, że zdecydowali się oni zamordować Adolfa Hitlera. Ukazuje również polityczne (a także te prywatne, dotykające rodziny spiskowców) skutki nieudanego zamachu z 20 lipca z 1944 roku.

 

Opisana przez Antje Vollmer historia życia Heinricha hrabiego Lehndorffa i jego rodziny w żaden sposób mnie nie porwała ani nie zaciekawiła. Jest w niej sporo niedomówień i znaków zapytania. Niektóre informacje powtarzają się parokrotnie, co sprawia wrażenie, jakby autorka na siłę próbowała zapełnić czymś kolejne strony książki. Pierwsze rozdziały przedstawiające losy arystokratów niesamowicie nużą, a wyłaniający się z nich obraz ludzi bez wyjątku utalentowanych, dobrych, uroczych, tolerancyjnych sprawia wrażenie lekko fałszywego. Trudno jest po tym mieć przychylny stosunek do bohaterów, mimo ich niewątpliwie wielkiego bohaterstwa i poświęcenia.

 

Najciekawsze są fragmenty poświęcone historii powstania ruchu oporu, licznym próbom zamachów na Hitlera i wydarzeniom z 20 lipca 1944 roku oraz ich następstwom. Zostały one jednak już nie raz, nie dwa opisane w innych książkach poświęconych wojennej tematyce i to znacznie dokładniej i ciekawiej niż w „Podwójnym życiu”.

 

Na pochwałę zasługuje fakt, że Antje Vollmer postanowiła przypomnieć historię praktycznie nieznanego członka antyhitlerowskiego ruchu oporu, Heinricha hrabiego Lehndorffa. Jednak sposób, w jaki to zrobiła, zasługuje na trochę mniejszą pochwałę. Wyszło nudnawo, nieco zbyt pompatycznie i rozwlekle. Czytelnik nie dostaje wielu pewnych informacji, za to mnóstwo rozważań i hipotez. To trochę za mało, by dostatecznie zaciekawić go historią rodziny Lehndorffów i ocalić ich od zapomnienia.

 
Karolina Chojnacka

 

„Podwójne życie. Heinrich i Gottliebe von Lehndorffowie w opozycji przeciwko Hitlerowi i Ribbentropowi”
Autorka: Antje Vollmer
Tłumacze: Daria Szymala, Dariusz Guzik
Wydawnictwo: Sonia Draga
Seria: Post Factum

Please Enter Your Facebook App ID. Required for FB Comments. Click here for FB Comments Settings page

Zobacz też:
Prof. Wolny-Zmorzyński: Aleksijewicz dopuściła do głosu każdego pokrzywdzonego

Prof. Wolny-Zmorzyński: Aleksijewicz dopuściła do głosu każdego pokrzywdzonego

Wywiad Agnieszki Kapeli
Paweł Cywiński: Biedak ubrany w ideały

Paweł Cywiński: Biedak ubrany w ideały

„Duży Format zmonopolizował reportaż” – rozmowa z Pawłem Cywińskim
Potrząsanie akwarium

Potrząsanie akwarium

"Zawsze wiedział, że interesuje go tylko dokument" - sylwetka Marcela...

Name required

Website