O Petersburgu, Leninie i rosyjskich osiedlach

[spider_facebook id=”2″]

 

Na rozpoczynającym się w Warszawie 9. Festiwalu Filmów Rosyjskich “Sputnik nad Polską”, oprócz pokazów najnowszych produkcji fabularnych zza wschodniej granicy, garść filmów w sekcji kina dokumentalnego. Ponadto odbędą się wykłady mistrzowskie oraz spotkania z reporterami. Festiwal potrwa do 15 listopada.

 

 

W sekcji filmów dokumentalnych zaprezentowane zostaną m.in: „Duch w ruchu”, który opowiada o drodze ośmiorga niepełnosprawnych sportowców do zdobycia medalu olimpijskiego na igrzyskach w Soczi. W programie znalazł się też film „Farma”. Jego bohaterka porzuciła życie w wielkim mieście, aby na prowincji założyć gospodarstwo rolno-hodowlane. „Grumant. Wyspa komunizmu” to obraz osady na Spitsbergenie zamieszkiwanej przez Rosjan. Przyjezdni nazywają ją wyspą komunizmu. O tym, kto jeszcze w Rosji podtrzymuje rewolucyjne, czerwone płomienie możemy dowiedzieć się z dokumentu „Leninland”, który opowiada o muzeum radzieckiego przywódcy. „Nieprzemijające Natury” w humorystyczny sposób przedstawiają barwne postaci „babuszek-społecznic” z Kaługi, które sieją postrach wśród osiedlowych pijaczków. Z kolei „Oś optyczna” poprzez wykorzystanie starych fotografii, próbuje za pomocą tytułowej techniki, zrozumieć zmiany, jakie zaszły w życiu mieszkańców Rosji w ciągu ostatnich 100 lat. „Razem” to rodzinny film drogi, opowiadający o relacjach ojca i córki. Ostatnim filmem, który znalazł się w sekcji dokumentów, jest „Wola Boża”, która traktuje o ruchu prawosławnych aktywistów i ich przywódcy: Dmitriju Enteo. Celem organizacji jest doprowadzenie do rewolucji eucharystycznej najpierw w Rosji, a potem na całym świecie.

 

 

Jednym z gości festiwalu będzie dokumentalistka, Marina Razbieżkina. Poprowadzi ona wykład mistrzowski połączony z warsztatami na temat pracy z bohaterami  filmów dokumentalnych. „Jeśli człowiek zaryzykował i wszedł do strefy węża, zaczyna się najciekawsze: podchodzi do bohatera bardzo blisko, kieruje kamerę prosto na jego twarz, staje się częścią wydarzeń; to jest bardzo ważne. Nie jest zwykłym obserwatorem, tylko uczestnikiem wydarzenia, które nazywamy „życiem bohatera”. Powstaje zupełnie inne kino. Współczesne kino, według mnie, to kino kręgu wewnętrznego. To kino o ludziach, którzy wpuścili nas do tego kręgu. O ludziach odległych już coś zostało nakręcone, a o tych bliskich – praktycznie nic. Dlatego musimy opuścić „strefę pełnego bezpieczeństwa” i zbliżyć się do swoich bohaterów” –  tak reżyserka „Osi optycznej” zapowiada swój masterclass. Zajęcia rozpoczną się w kinie Iluzjon, 14 listopada o godz. 17.00.

 

Festiwal to także okazja, by spotkać się z autorami książek reporterskich.  W „Po Bajkale” Jakub Rybicki zrelacjonował zimową podróż rowerem po zamarzniętym jeziorze. Znajdziemy w tej książce opisy przygód zabawnych i niebezpiecznych oraz rozmowy z ludźmi z dalekiej Syberii. Całość dopełniają wyjątkowe zdjęcia. Natomiast Zbigniew Pawlak i Jerzy Wlazło opowiedzą o książce „Biesłan. Pęknięte miasto”.  Zamach terrorystyczny w małym miasteczku u podnóża gór Kaukazu pozostaje do dziś, największym i najokrutniejszym w Europie. Zginęły w nim 334 osoby, wśród których blisko połowa to dzieci z miejscowej szkoły. Książka opowiada o życiu tych, których owa tragedia zmieniła na zawsze.

 

Alicja Jakubowska