Oświadczenie w związku z protestem Media bez wyboru


Szanowne, Szanowni,


w dniu protestów mediów, jako grupa młodych dziennikarek i dziennikarzy, nie możemy nie zabrać głosu. Nie tylko w swoim imieniu, ale w imieniu środowiska, którego częścią się czujemy. Jak wiecie, „Nowy Folder” nie jest medium działającym dzięki reklamom, nie zostanie bezpośrednio dotknięty nowymi podatkami wymuszanymi przez państwo, jednak musimy wszyscy pamiętać, że walka, którą dziś zaczęły prywatne media w naszym kraju, dotyczy wszystkich jego obywatelek i obywateli.


Wolne media są jednym z najważniejszych wyznaczników demokratycznego państwa prawa. Pluralizm opinii, możliwość uczestniczenia w debacie publicznej dana wszystkim, niezależnie od poglądów, jest kamieniem węgielnym prawdziwej demokracji. W sytuacji, w której ponad pięć lat rządy sprawuje jednomyślnie i jednogłośnie jedno środowisko, które nieraz pokazało, że nie będzie liczyć się z poglądami swoich oponentów, czwarta władza pozostaje jedyną, w której do głosu może dojść połowa społeczeństwa żyjąca w niezgodzie z linią rządzących.


Nie mam dziś złudzeń, do czego mają doprowadzić nowe medialne opłaty. Zbyt wiele razy nasz rząd naśladował orbanowskie Węgry, by nie szukać kolejnej analogii. Zubożenie mediów ma doprowadzić do ich upadku, w rezultacie którego dojdzie do jednego z dwóch scenariuszy: zniknięcia ich z naszych ekranów, radia i kiosków lub przejęcia przez kapitał państwowy. Dzisiejsza sytuacja to kolejny atak na kolejny demokratyczny bezpiecznik w państwie prawa. Rozmowa o zyskach i stratach mediów prywatnych w ostatnich latach to próba przykrycia prawdziwych intencji legislatorów. Jeżeli nie zareagujemy tu i teraz, stracimy możliwość kontroli rządu przez wolnych dziennikarzy, niepodległych partyjnym wpływom i niezależnych od nich materialnie – a jak wiemy, jest to jeden z najważniejszych nacisków, jakie można dziś mieć na człowieka.


Podobnie jak przy wcześniejszym zagarnianiu kolejnych instytucji państwowych, muszę się zwrócić również do osób popierających dzisiejszy rząd – zwrócić z przypomnieniem i ostrzeżeniem. Żadna władza nie trwa wiecznie, nie będzie nigdy obozu politycznego, któremu rządzenie zostanie dane na zawsze. Pamiętajcie, że wszystkie instrumenty dane obecnie przy Waszej aprobacie państwu, dostanie również kolejna władza, z którą to Wy nie będziecie się zgadzać. Media prawicowe przetrwają do końca rządów Prawa i Sprawiedliwości. Media „publiczne” będą co roku dostawać kolejne 2 miliardy złotych, dodatkowo dalej zarabiając na reklamach. Jednak wahadło politycznych dziejów zawsze odbija. Nie możecie mieć pewności, że kolejna władza nie skorzysta z wprowadzanych dziś instrumentów nacisku, by zniszczyć media będące częścią Waszej bańki informacyjnej.


Pomyślcie dziś, przy okazji protestu, ile spraw nie wyszłoby na jaw, gdyby nie media prywatne w Polsce. Ile patologii naszej elity politycznej, bez względu na przynależność partyjną, zostałoby w murach Wiejskiej czy hotelu sejmowego. Ile problemów społecznych, zupełnie niezwiązanych z polityką, nie zostałoby postawionych pod debatę, a ostatecznie rozwiązanych, od samego początku istnienia III RP. Wolne media to wolne obywatelki i obywatele. Bez nich będziemy skazani na życie w cieniu partyjnych przekazów i wszechobecnych patologii, które nigdy nie ujrzą światła dziennego.


Jakub Banan Banasik
Redaktor naczelny magazynu „Nowy Folder”

Twój adres email nie zostanie opublikowany.