Panika?

Wprowadzenie stanu zagrożenia epidemiologicznego na terenie całego kraju wywołało przeróżne reakcje w społeczeństwie. Polacy obawiali się między innymi tego, że w sklepach zacznie brakować podstawowych produktów. Część z nich postanowiła więc zrobić zapasy. W dużych miastach, zwłaszcza tam, gdzie występują przypadki zakażenia koronawirusem, w supermarketach półki zaczęły pustoszeć. Oczywiście przede wszystkim te z najbardziej przydatnymi produktami, jak papier toaletowy, środki do dezynfekcji, czy mydło. Na drugim miejscu żywność, głównie ta z długą datą przydatności. Konserwy, dania w słoikach, makaron, mąka, chleb, sosy, mrożonki i wiele innych, w kilka dni stały się najbardziej pożądanymi pozycjami na liście zakupów i piętrząc się, zapełniały koszyki. Nowy Folder przygotował dla was fotoreportaż, w którym możecie zobaczyć, jak w czasach pandemii koronawirusa funkcjonują supermarkety i ich klienci.

Zdjęcia zostały wykonane 13 marca 2020 roku w Galerii Bemowo, ul. Powstańców Śląskich w Warszawie.

Wpisy

Studentka dziennikarstwa i medioznawstwa, pochodząca z zachodniej Polski. Do kręgu jej zainteresowań należy fotografia – na zdjęciach uwiecznia naturę oraz ludzi w codziennych sytuacjach. Lubi przyglądać się społeczeństwu, a w kwestiach politycznych i światopoglądowych stara się szukać złotego środka. Żyje w przekonaniu, że to siatkówka jest sportem narodowym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.