/

Pokój z widokiem na puszczę

 

Pisarz jest z natury stworzeniem gabinetowym – napisał Jan Parandowski w „Alchemii słowa”. Wspomniał też o wpływie miejsca i widoku z okna na twórczość pisarską. Montaigne pisał „Próby” w wieży, gdzie spokojnie mógł rozmawiać sam ze sobą, Hugo tworzył w oszklonej latarni morskiej nad oceanem, zaś Proust w szczelnie zamkniętym i wyciszonym pokoju.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWidok z tarasu pokoju w siedzibie KPN. Pewnie Ryszard Kapuściński nieraz obserwował stąd okolicę (fot. Mateusz Szopka)

 

Ryszard Kapuściński też miał swój gabinet: pokój 205 w siedzibie dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego w Izabelinie. To tu wiosną 2004 roku przyjechał, by dokończyć „Podróże z Herodotem”. W przeciwieństwie do Prousta Kapuściński nie potrzebował izolacji, a jedynie ciszy i spokoju. Z tarasu swojego pokoju mógł wpatrywać się w korony drzew Puszczy Kampinoskiej, wsłuchiwać w jej szum, smakować odwieczną harmonię natury. To ona pomagała mu przerzucić pomost ponad przepaścią blisko 2500 lat, by spleść z fragmentami „Dziejów” Herodota osobiste refleksje i przemyślenia o świecie, podróżach, naturze człowieka, kulturze, filozofii.

 

Katarzyna Fidler pracująca w Centrum Edukacji KPN i Wiesława Bombik, ówczesna właścicielka pobliskiej Gospody Kampinos są zgodne: Kapuściński był typem samotnika. Przynajmniej kiedy pisał, bo samotność to najlepsza przyjaciółka pisarza (także wg Parandowskiego). Kapuściński zawsze jadał samotnie: w Gospodzie siadał przy ostatnim stoliku i pogrążał się w swoich notatkach oraz, zapewne, w „Dziejach” Herodota. Ale był czuły na to, co jadł: lubił polską kuchnię, serwowane tu klasyczne dania bardzo mu smakowały. W grudniu 2012 r. Gospoda została przejęta przez nowego właściciela i smak tamtych potraw już bezpowrotnie przeminął. Jednak wciąż pozostał urok Izabelina, kojący spokój Puszczy Kampinoskiej oraz „Podróże z Herodotem”.

 

W ostatnim dniu I Festiwalu „Natura – Kultura – Media” w Izabelinie (21 maja 2016) Alicja Kapuścińska odsłaniła pamiątkową tabliczkę przy drzwiach pokoju, w którym jej mąż pracował nad „Podróżami z Herodotem” (fot. Karolina Bugajniak)

 

 

Mateusz Szopka

 

 

Zobacz też więcej zdjęć z pokoju Ryszarda Kapuścińskiego w siedzibie KPN-u

Przeczytaj tekst o pracowni reportera