/

Polski Stonewall

Film „7-my sierpnia” w reżyserii Michała Bollanda, to 30-minutowa historia pięciu osób, które brały udział w Tęczowej nocy – solidarnościowym proteście na Krakowskim Przedmieściu, zainicjowanym w związku z zatrzymaniem aktywistki Margot i późniejszych aresztowaniach protestujących. Dokument jest dostępny online na terenie Polski w ramach festiwalu Watch Docs, trwającego od 4 do 13 grudnia.

Film jest bolesnym świadectwem tego, w jak ogromnym stopniu zakorzeniona jest w Polsce homofobia. Osoby biorące udział w proteście spotkały się z brutalną pacyfikacją policji i późniejszymi upokarzającymi i niedopuszczalnymi sytuacjami w areszcie. Ideą twórców i twórczyń filmu „7-my sierpnia”, było oddanie głosu osobom, które bezpośrednio doświadczyły krzywdy oraz zapewnienie im bezpiecznej platformy, na której mogą opowiedzieć swoją historię.

Margot została aresztowana w związku z zatrzymaniem jeżdżącej po stolicy furgonetki z homofobicznymi hasłami. Spontaniczny protest solidarnościowy rozpoczął się pod siedzibą Kampanii przeciw homofobii, przeniósł na Krakowskie Przedmieście, a dla 48 osób zakończył w areszcie. Media, politycy oraz osoby komentujące wydarzenia z zewnątrz, często zmieniały narrację zdarzenia, głosząc, że Margot „zaatakowała” ciężarówkę. Zdecydowanie za rzadko padało pytanie, dlaczego furgonetka z podobnymi hasłami, w ogóle jeździła po Warszawie. 

Projekt obnaża prawdę o brutalnej pacyfikacji policyjnej i niedopuszczalnym zachowaniu na komisariatach. „Policjanci nie poinformowali mnie, jak wygląda rewizja. Dostawałam rozkazy, że mam się rozebrać…, że mam się jeszcze bardziej rozebrać, że mam się obrócić, że mam zrobić przysiady” – wyznaje jedna z bohaterek filmu, która, jak sama twierdzi, czuła bezsilność, ponieważ nie mogła przeciwstawić się rozkazom. Osoby aresztowane nie dostawały informacji, dokąd jadą ani jakie zarzuty im postawiono, a na komisariacie traktowano je jak przestępców. Jedna z bohaterek filmu była świadkinią przemocowych zachowań policjantów wobec aresztowanej transpłciowej dziewczyny, która została siłą zaciągnięta do osobnego pokoju, gdzie jeden z policjantów podniósł jej sukienkę, a drugi włożył rękę w majtki.

 

 

Kadr z filmu „7-my sierpnia”. Źródło: Watch Docs

Film dotyka nie tylko wydarzeń związanych z solidarnościowym protestem siódmego sierpnia. Porusza też samą kwestie praw osób LGBTQ+, które nie są chronione w Polsce. Osoby wypowiadające się w filmie wprost mówią, że nie zależy im na miłości społeczeństwa, ale chciałyby po prostu normalnie żyć tak, jak osoby heteronormatywne, które nie są atakowane ze względu na swoją orientację czy tożsamość płciową. Tymczasem społeczność LGBTQ+ jest w Polsce ofiarą ataków, przemocy i ogromnej nienawiści eskalowanej przez wpływowe osoby rządzące. Mówi im się, że mają „nie obnosić się ze swoją orientacją”, siedzieć cicho i się nie wychylać, to będą mogły normalnie żyć. „Jakie ku*wa normalnie żyć?” – pyta w filmie Krem, osoba niebinarna, która używa zaimków naprzemiennie. W przeszłości została zaatakowana przez kobietę, krzyczącą do niego, że nie ma prawa istnieć w tym kraju.

Dla osób wypowiadających się w filmie, siódmy sierpnia był momentem krytycznym, w którym polska społeczność LGBTQ+ powiedziała „dość” nagonce polityków i brutalności policji. Zarówno w nagraniach z tamtej nocy, jak i wypowiedziach osób biorących udział, czuć było ogromną solidarność całej społeczności i świadomość tego, że każda osoba pójdzie za drugą w ogień. Bohaterowie i bohaterki mają nadzieje, że kolejne pokolenia LGBTQ+, będą mogły dorastać w lepszej, bezpieczniejszej rzeczywistości niż oni.

Film Michała Bollanda spełnił swoją misję i był nie tylko bezpieczną i wrażliwą platformą dla osób LGBTQ+ biorących udział w proteście, ale również hołdem w kierunku tej znaczącej daty, która przejdzie do historii polskiej społeczności queerowej niczym nowojorski Stonewall.

 

„7-my sierpnia”
Reżyseria: Michał Bolland
Produkcja: Polska, 2020
Dystrybucja: Watch Docs
Czas trwania: 28 min

 

Michał Bolland kierował kampaniami taki marek jak Pampers, Jacobs, Tchibo, Citibank, L’Oreal, Samsung czy Smyk. „7-my sierpnia” jest jego debiutem dokumentalnym.

 

https://www.youtube.com/watch?v=vKXqrIbIElA&feature=emb_logo

Obrazek wyróżniający: kadr z filmu „7-my sierpnia”, źródło: Watch Docs

Wpisy

Studentka polonistyki na UW, miłośniczka literatury pięknej i ogromna entuzjastka kultury. Jej feministycznym marzeniem jest wychowywanie młodych dziewczyn na pewne siebie kobiety poprzez pisanie.
Sekretarz magazynu „Nowy Folder”. Zajmuje się nowym działem „Newsletter kulturalny”.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.