Przerwana zmowa milczenia

Ronan Farrow jest amerykańskim dziennikarzem, z wykształceniem prawniczym. W przeszłości związany był z takimi stacjami jak MSNBC czy NBC News. Jest wielokrotnie uznanym i nagradzanym reportażystą „New Yorkera”, a prywatnie synem Woody’ego Allena i Mii Farrow. W reportażu „Złap i ukręć łeb” odtwarza historię swojego dziennikarskiego śledztwa, które przyczyniło się do ujawnienia przemocy seksualnej, a ostatecznie skazania znanego producenta filmowego, Harveya Weinsteina na 23 lata więzienia. Za ujawnienie tej sprawy reportażysta wraz z dwoma innymi dziennikarzami otrzymali w 2018 r. Nagrodę Pulitzera.

Książka pokazuje śledztwo dotyczące przemocy seksualnej, która w Hollywood była tajemnicą poliszynela. Ronan Farrow podejmuje się przeanalizowania sprawy Harveya Weinsteina, który w przeszłości był wielokrotnie oskarżany o gwałty i molestowanie. Wraz z rozwojem śledztwa okazuje się, że o sprawie wiedziało znacznie więcej osób, jednak milczały. Ponadto temat był wcześniej wielokrotnie podejmowany przez różnych dziennikarzy i reporterów jednak, ilekroć ktoś zaczynał badać sprawę – tylekroć spotykał się z rozbudowaną siecią inwigilacji, gróźb, zastraszania i przekupstwa, którymi sterował wysoko postawiony Weinstein. Producent filmowy był praktycznie nie do ruszenia, a każdy, kto próbował wyjawić sprawę, musiał liczyć się z ryzykiem utraty pracy lub pozwu sądowego o zniesławienie. W najlepszym przypadku – podpisywał z producentem ugodę.

Farrow potraktował śledztwo misyjnie i mimo że stacja NBC, która początkowo chciała opublikować jego reportaż, w miarę rozwoju sprawy próbowała uciszyć i zablokować temat po interwencji sieci Weinsteina, autor zdecydował się doprowadzić śledztwo do końca. Sukcesywnie spotykał się z kolejnymi kobietami, które doświadczyły przemocy ze strony producenta. Dla reportera najważniejsze było oddanie im platformy do opowiedzenia swojej historii oraz ujawnienie prawdy. Przez całe śledztwo niczym cień podążały za nim konsekwencje podjęcia tematu. Na zlecenie Weinsteina śledzili go agenci z Black Cube (prywatnej, izraelskiej agencji wywiadowczej), zastraszano go w mediach społecznościowych, a w tle cały czas wisiało zagrożenie utraty pracy. Dostawał również listy bezpośrednio od prawników Weinsteina z groźbami pozwu oraz wyciągnięcia historii przemocy seksualnej w rodzinie Farrowa i posłużenia się nimi, jako kontrargument dla jego rzetelności dziennikarskiej. Tytuł książki „Złap i ukręć łeb” oznacza wykupienie przez daną firmę tematu dziennikarskiego, w celu niedopuszczenia do wyjścia materiału na światło dziennie. Mimo że wiele osób próbowało, Ronan Farrow nie dał ponownie ukręcić tej historii łba.

Książka opowiada o kulturze gwałtu i przemocy. Historie kobiet zgwałconych lub molestowanych przez Weinsteina były bagatelizowane, lub poddawano je w wątpliwość przez wiele lat. Argumentem była na przykład rola jednej z nich w filmach ze scenami łóżkowymi, co zdaniem opinii publicznej wykluczało możliwość wyrażenia przez nią braku zgody na seks z producentem w sytuacji prywatnej. Innej zarzucano brak stabilności psychicznej i pomówienia. Jeszcze jednej, że po doświadczeniu przemocy seksualnej ze strony Weinsteina pozowała z nim z przyklejonym na twarzy uśmiechem, co sugerowało, że nic złego między nimi nie zaszło. Przez wieloletnią bagatelizacje ich doświadczeń w końcu same zaczęły siebie obwiniać, że nie powiedziały „nie” wystarczająco głośno i stanowczo. Reportaż Farrowa pokazuje, że oczywiście winnym gwałtu jest sam gwałciciel, ale do jego bezkarności przyczyniło się wiele innych osób, które z różnych powodów nie stanęły po stronie ofiar. Śledztwo obrazuje też, jak ogromną władzę mają wysoka pozycja i pieniądze. Weinstein wydawał dosłownie miliony, żeby uciszyć oskarżenia skierowane w swoją stronę i tylko to – władza i pieniądze – spowodowało, że sprawa nie wyszła na jaw wcześniej. Nie został skazany nie dlatego, że był niewinny, ale dlatego, że było go stać na bezkarność.

Nie chcę, żeby w kontekście tragedii, jaką przedstawia reportaż, zabrzmiało to niewłaściwie – ale książkę Farrowa czyta się naprawdę dobrze. Reporter działa z rzetelnością dziennikarską i podchodzi do ofiar przemocy seksualnej, z którymi przeprowadza wywiad z ogromną wrażliwością. Szanuje również wrażliwość odbiorców i odbiorczyń reportażu. Całą treść poprzedza ostrzeżeniem o poruszanych w niej ciężkich tematach i nazywa rzeczy po imieniu – gwałt, przemoc seksualna, molestowanie. Sama czytelność książki i sposób opowiedzenia tej historii jest też o tyle istotny, że temat w niej poruszony jest naprawdę ważny, nie tylko w Hollywood, ale i na całym świecie. Historia Weinsteina nie jest jednostkowym przypadkiem, co widać również w samej książce. Po ujawnieniu prawdy o producencie, do Farrowa zaczęły napływać kolejne maile z historią przemocy seksualnej, której dopuścili się inni wysoko postawieni mężczyźni w Hollywood. „Złap i ukręć łeb” jest przykładem wielkiej machiny kultury gwałtu i przemocy, która jest wokół nas, również w Polsce, a wobec której nie możemy przechodzić obojętnie. 

Reportaż „Złap i ukręć łeb” otrzymał nominację w plebiscycie na najlepsze książki 2020 roku, organizowanym przez portal lubimyczytac.pl.

Ronan Farrow – uznany dziennikarz „New Yorkera”, wielokrotnie nagradzany: za cykl opublikowanych tam reportaży dostał nagrodę Pulitzera w kategorii „służby publicznej”. Został nagrodzony również Nagrodą „National Magazine” oraz Nagrodą im. George’s Polka. W przeszłości związany z NBC, gdzie w stacjach NBC News i MSNBC pracował jako dziennikarz śledczy. Doktoryzował się z nauk politycznych na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Tytuł: „Złap i ukręć łeb”

Autor: Ronan Farrow

Wydawnictwo: Czarne

Polskie wydanie: 2020 r.

Oryginalne wydanie: 2019 r.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.