Psychiatryk dla wszystkich

[spider_facebook id=”2″]

Czy można przejąć stres drugiej osoby i zachorować psychicznie? Czy w wyniku nerwów można cofnąć się psychicznie do lat młodości? Czy najważniejszym celem człowieka może być wyjście na ulicę i wejście do supermarketu? Autorka w swojej książce na wszystkie te pytania odpowiada: tak.

 

Jagielska_Aniolowiejedza_500pcx

 

Grażyna Jagielska oprowadza czytelnika korytarzami Kliniki Psychiatrii i Stresu Bojowego i kolejno przedstawia jej pacjentów. Kto mógłby się spodziewać, że dojrzała kobieta, spełniona w pracy oraz jako żona i matka, z powodu stresu wywołanego kilkuminutowym opóźnieniem służbowej imprezy odetnie sobie ucho? Julia trafia na leczenie do szpitala psychiatrycznego i od tamtej pory odwiedza go wielokrotnie. Nie potrafi już żyć poza jego murami. Inny bohater książki, weteran z Afganistanu, wciąż nie może pozbyć się buta, w którym są szczątki ludzkiej nogi. Z czasem nie wie już nawet, czyja to noga. Może jego? Pewna kobieta nie wytrzymuje napięcia podczas obrony doktoratu i ze stresu powraca do lat młodości. Teraz jest przekonana, że ma trzynaście lat. Oprócz tego jest aniołem i dlatego nic nie je, a bywają momenty, że nawet się nie rusza, ponieważ obserwuje ją niedostrzegalne przez innych oko.

 

Autorka w opowiadanie o szpitalu wplata również własną historię. Jako żona korespondenta wojennego żyje w ciągłym strachu o męża i trafia na hospitalizację. Tam nocami szuka brakujących części męża: czasem ręki lub nogi, czasem organów wewnętrznych. W ciągu dnia wie, że jej poszukiwania są pozbawione sensu, ale w nocy nie potrafi się powstrzymać. Naraża się żołnierzom przebywającym w klinice, ponieważ budzi ich każdej nocy. Aby z tym skończyć, weterani zaczynają zwierzać się Jagielskiej, by mogła pisać. Tylko kiedy pisze, czuje się zdrowa, a jej mąż jest wtedy cały.

 

Autorka w delikatny sposób przedstawia czytelnikowi świat, do którego może trafić każdy. Nigdy nie wiadomo, co będzie dla ludzkiej psychiki punktem krytycznym. Może zabicie cywilów w czasie misji wojskowej, a może zwykły stres w pracy czy w domu. Rzeczywistość pacjentów kliniki to codzienna walka o siebie oraz o to, by nauczyć się przebywać wśród ludzi, mówić o swoich uczuciach. Czasami jest to po prostu nauka życia sprzed hospitalizacji.

 

Wszyscy sądzimy, że sami kształtujemy swój los. Czasem jednak okazuje się, że w rzeczywistości większość spraw nie zależy od nas. Książka Jagielskiej uzmysławia nam ten życiowy paradoks. Warto ją przeczytać, by uświadomić sobie, jak niewiele człowiek może zaplanować i jak wiele jest poza jego kontrolą.

 

Agata Rożek

 

 

„Anioły jedzą trzy razy dziennie”

Grażyna Jagielska

Wydawnictwo Znak

Twój adres email nie zostanie opublikowany.