/

Radio Wuja Banana #5, czyli Saska Kępa

Nowy Folder - #BananowaNiedziela

Dziwny to był miesiąc, tegoroczny maj, chociaż patrząc na cały rok 2020, nie ma co się dziwić. Za nami wybory, które, na szczęście, się nie odbyły. Przed nami wybory, które się odbędą. W mediach królowały ramię w ramię polityka z muzyką – ta pierwsza za sprawą kampanii, druga za sprawą #Hot16Challenge2, Kazika i zamordowania Trójki. Na koniec miesiąca to wszystko, a także pandemię koronawirusa, przykryło zabójstwo George’a Floyda, o którym, z uwagi na humorystyczny ton tekstu, pisać nie będę. Jednak wiele mam do muzycznego opisania, więc startujemy, Drogie Słuchaczki i Słuchacze, z piątym wydaniem Radia Wuja Banana.


Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki jako papużki nierozłączki – Edyta Górniak i Mietek Szcześniak „Dumka Na Dwa Serca”

https://www.youtube.com/watch?v=wcXAKhwsl6o

Szukali się całą kadencję. Prezydent był ukryty niczym u Horpyny, a wychodził zza biurka tylko w sytuacjach, w których PR-owcy uznali, że może to być przydatne. Nie za bardzo chcieli go słuchać, ale czekał na swoje wybawienie jak Helena na Skrzetuskiego. W końcu na ostatniej prostej kampanii widzimy wspólne zdjęcia prezydenta i premiera, na których piją piwko w restauracji, wychwalają się wzajemnie z mównicy sejmowej, aż można by zapomnieć o wszystkich poniżeniach, których Andrzej Duda doznał od 2015 r. z rąk członków swojej partii-matki, z Prezesem na czele. Tymczasem „My wpatrzeni, zasłuchani / Tak współcześni, aż do granic / W ciemnym kinie po kryjomu / Ocieramy łzę”. Pozostaje jedno pytanie: kto był Bohunem w tym scenariuszu?


Małgorzata Kidawa-Błońska poza wyścigiem do pałacu – Maryla Rodowicz „Małgośka”

https://www.youtube.com/watch?v=O3kLCJqFM4M

Nie będę ukrywał, że po ogłoszeniu kandydatki KO byłem pełen nadziei. W końcu niewielu jest polityków w tym kraju, którzy są tak spokojni i kulturalni. Tymczasem „To był maj, pachniała Saska Kępa” i okazało się, że nie są to cechy mile widziane w polskiej kampanii wyborczej. „Już zapisani byli w urzędzie”, a raczej w Państwowej Komisji Wyborczej, ale nowe wybory dały szansę na wycofanie papierów. Szkoda mi trochę Pani Marszałkini, jednak „Małgośka, mówią mi / On niewart jednej łzy / On nie jest wart jednej łzy”. Ów „on” to w tym przypadku fotel prezydencki. Teraz „Małgośka, tańcz i pij!”. Jeżeli prezydent Trzaskowski zamieni stołeczny ratusz na Krakowskie Przedmieście, wielu zapomni o tej kandydaturze. A właśnie, Rafał Trzaskowski


Zmiana kandydata KO na Rafała Trzaskowskiego – Wojciech Młynarski „Nie Wycofuj Się”

https://www.youtube.com/watch?v=W-cJu2EImlk

Zabawne to ataki kampanijne, kiedy jako negatywy kandydata podaje się świetne wykształcenie i znajomość języków obcych. „Walka z elitami” trwa. Klasa pracująca się znalazła… Jeżeli to naprawdę działa, a na to wygląda po sondażach i wcześniejszych wyborach, to moja wiara w nasze społeczeństwo drastycznie maleje. W końcu co to za naród, w którym wykształcenie lepiej chować, zamiast się nim chwalić. Jednak wracając do Rafała Trzaskowskiego, jego przeciwnicy „wciąż traktują niby śmieć / Moralności mej nakazy wszystkie / Lecz gdy przegram, chcę pociechę mieć / Że przegrałem w Twoim towarzystwie”. Dodatkowo „Na dziesiątkach politycznych scen / Tłum cwaniaczków chce mnie robić w konia / Jest mi wciąż potrzebna niby tlen / Twoja lekkość, dystans i ironia”. A te ostatnie cechy prezydent Warszawy już nieraz pokazał. A co po drugiej stronie barykady?


Kampania PiS-u – Midnight Oil „Beds Are Burning”

https://www.youtube.com/watch?v=ejorQVy3m8E

Lata 80. były urodzajne w rozmaite protest songi, a wśród nich, w 1987 r., znalazła się piosenka australijskiego zespołu Midnight Oil, nawołująca do zadośćuczynienia rdzennej ludności ich kraju wszelkich krzywd, które zostały im wyrządzone. Przepraszam jednak za to, że w tym przypadku użyję tekstu dosłownie, zupełnie odchodząc od kontekstu samego utworu. Widać w obozie rządzącym niemały popłoch po zmianie kandydata przez KO. Sondaże zmieniły się diametralnie, przewidywania na drugą turę są niesamowicie wyrównane. Klęska nadciąga, a przeciwnicy PiS-u zdają się śpiewać „The time has come / To say fair’s fair / To pay the rent / To pay [your] share”. Z Nowogrodzkiej unosi się za to sam refren „How can we dance when our World is turning? / How do we sleep while our beds are burning?”. Zaiste, ich świat powoli zaczyna się obracać do góry nogami, a łóżka pod nimi z każdym dniem palą się coraz mocniej. A jak próbują ratować wizerunek?


Wotum zaufania dla rządu Morawieckiego – Pudelsi „Kocham Się”

https://www.youtube.com/watch?v=1lKn21dlV2k

Pierwsze słowa śpiewane w tej piosence przez Macieja Maleńczuka pasują raczej do Prezesa, niż do rządu: „Nikt tego nie wie jak ja kocham siebie / O sobie tylko śnię / Nieważne dziewczyny, nieważne przyczyny / Ja po prostu kocham się / Na nikogo nie czekam, tylko sobie przyrzekam / Z sobą tylko być / Nigdy się nie pokłócę, nigdy się nie porzucę / Nie rozdzieli mnie nic”. Jest w tym jednak też coś z obecnego rządu. Partia rządząca uznała, że pokaże całemu krajowi, jak bardzo jest zadowolona ze swoich prac. Z 460 posłanek i posłów, wotum zaufania poparło 235 – jedynie członkowie Zjednoczonej Prawicy. No i fajnie, jest co obtrąbić w TVP. Też sobie w tym tygodniu dałem wotum zaufania. Uznałem, że wszystko jest ok i jednogłośnie poparłem samego siebie.


Jacek Sasin i makulatura wyborcza – Tede & Sir Mich „Wydajeje”

https://www.youtube.com/watch?v=sIU8doF9vyk

Świetny tekst znaleziony w tym tygodniu w Internecie: gdyby Jezus nie został ukrzyżowany i przez 2020 lat pracował jako stolarz za 2900 zł netto, to zarobiłby przez całe życie tyle, ile Jacek Sasin wydał na druk pakietów wyborczych. Tede zaczyna swój numer od słów, które pasują bardziej do wyborców, niż pana Sasina: „Ci goście to już nas i Was tu w ch**a tną”. No nie można tego dobitniej ująć. Jacek Sasin postanowił jednak zastosować się do słów warszawskiego rapera z refrenu tej piosenki – „Nie mówię Ci, że szczęście jest w papierze / Jak umrzesz, to ich ze sobą nie zabierzesz / Wydaję je, wydaję je, wydaję je, wydaję je, wydaję jeie”. Mniejsza z tym, że 70 000 000 publicznego „papieru” można było wykorzystać inaczej. Ogólnie Jacek Sasin musi być fanem rapu. Od dziś proponuję dla niego ksywkę „Big Spender”, odwołując się do jednego z legendarnych kawałków Jaya-Z.


Co poza PO-PiSem? – Akon „Lonely”

https://www.youtube.com/watch?v=6EEW-9NDM5k

Niemrawe działania KO za kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej dały spore pole do popisu dla kandydatów innych sztabów. Głośno było o internetowych występach Szymona Hołowni, o kampanii spod legijnego znaku „nienawidzimy wszystkich” Władysława Kosiniaka-Kamysza, Krzysztof Bosak schował na czas kampanii brunatną koszulę, a Paweł Tanajno już nie kojarz się z „hawajską dla wszystkich”. Nawet Stanisław Żółtek stał się na moment gwiazdą Internetu. Z zaproszenia do pokazania się nie skorzystał tylko Robert Biedroń, który cały czas kręci się wokół wyniku wyborczego Magdaleny Ogórek sprzed pięciu lat. Na trzy tygodnie przed wyborami wróciliśmy jednak do typowej walki kandydatów dwóch największych polskich partii, a reszta stawki, choć próbuje (nawet Biedroń się wybudził), raczej nie przebija się tak mocno jak Duda i Trzaskowski. Co więcej, im bliżej wyborów, ten stan rzeczy będzie się tylko umacniał. Wszystkim pozostałym kandydatom pozostaje więc zaśpiewać za Akonem i jego radiowym hitem sprzed 15 lat „Lonely, I’m Mr. Lonely / I have nobody for my own”. Łączę się z Wami w bólu.


#Hot16Challenge2 – Lech Roch Pawlak „Żelipapą”

https://www.youtube.com/watch?v=7ZiyuhWQxt0

Pierwsze #Hot16Challenge było prawdziwym popisem inwencji polskiej sceny rapowej, jednak druga edycja tej zabawy zmieniła się szybko w potworka. Pomimo mojej całej miłości do prof. Bralczyka, Krystyny Czubówny i Tomasza Knapika muszę napisać, że ich szesnastki mocno zeszły z gatunku, w którym miały być utrzymane. W sumie z „nieraperów”, najlepszy popis dał prof. Matczak, jednak pewnie spora w tym rola samego Maty. No i nie można zapominać o ostrym cieniu mgły, który na 100% zostanie w naszym języku. Pani dr Grażyna Majkowska ma kolejny współczesny przykład na swoje zajęcia z frazeologii i frazematyki. Ale najdziwniejsze co powstało przy okazji #Hot16Challenge2, to występ Mariana Lichtmana, który, jestem przekonany, wzorował się na wklejonym wyżej Lechu Rochu Pawlaku. Pocieszające jest to, że cała ta zabawa przyniosła sporo pieniędzy polskiej służbie zdrowia. Cel uświęca środki.


Kazik – Kazik „Twój ból jest lepszy niż mój”

https://www.youtube.com/watch?v=o9LzNtpjhV0

Najważniejszym muzycznym wydarzeniem maja była nowa piosenka Kazika. Świetny tekst, bezbłędne punktowanie Prezesa. Jest to jedna z tych wizerunkowych sytuacji, których nawet najzwinniejszy zespół PR-owych akrobatów nie ma jak wyratować. Ale pomimo wszystkich zasług, które można po tej piosence Kazikowi przypisać, nie róbmy z niego wielkiego wojownika antypisowskiego. Jak kilka lat temu marzliśmy na protestach w obronie sądów, Staszewski mówił, że według niego wszystko w Polsce jest ok. Pociesza fakt, że lider Kultu należy do rzadkiej grupy osób, która z wyprzedzeniem wyczuwa, w którą stronę się ustawić, żeby pójść z nurtem. I tym wesołym akcentem zakończę piąte wydanie Radia Wuja Banana. Do zobaczenia za miesiąc, Drogie Słuchaczki i Słuchacze!

Wpisy

Liberalny pozytywista stale walczący z tkwiącymi w nim pokładami romantyzmu. Feminista. Miłośnik polityki, muzyki i NBA (od lat wierny fan Boston Celtics). Entuzjasta badań medioznawczych i socjologicznych. Redaktor naczelny magazynu Nowy Folder i autor rubryki felietonowej #BananowaNiedziela. Laureat Nagrody "Nadzieja mediów" 2019.

Twój adres email nie zostanie opublikowany.