Góra musi być zrobiona

[spider_facebook id=”2″]

 

W niecałe osiem lat zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Jako pierwszy wspiął się zimą na Annapurnę, Dhaulagiri i Kanczendzongę. Wytyczył bardzo niebezpieczną drogę na K2. Jerzy Kukuczka – jeden z najwybitniejszych himalaistów na świecie.

 

Jurek plakat

 

To właśnie jemu reżyser Paweł Wysoczański poświęcił swój film „Jurek”. Choć twórca w wywiadach wielokrotnie przyznawał, że Kukuczka jest dla niego idolem, to jego dokument nie jest peanem na cześć himalaisty. Genialny i oddany swojej pasji wspinacz, niezwykle silny psychicznie człowiek to też ryzykant i egoista, który miłość do gór przedkładał nad swoją rodzinę i spokojny dom.

 

Reżyser sprawnie ukazał fakty z życia tytułowego Jurka na tle historii powojennej Polski. Dzieciństwo w robotniczych Katowicach, pierwsza praca w zakładach przemysłowych i rys kariery: najpierw jako harcerza-taternika, później alpinisty, w końcu dojrzałego himalaisty, wyruszającego w odległe góry w czasie stanu wojennego, a później Okrągłego Stołu. W tak trudnym dla Polski okresie „pustych półek”, gdy trudno było zdobyć nie tylko jedzenie, ale również specjalistyczny wspinaczkowy sprzęt i sponsorów, Kukuczka, zdeterminowany w realizacji swych ambitnych zamierzeń, posiłkując się sprytem, organizował wyprawy w góry.

 

Do realizacji „Jurka” Wysoczański zgromadził imponujący materiał. Dotarł do telewizyjnych nagrań wywiadów z Kukuczką, do rodzinnych filmów i zdjęć, przeprowadził też wiele rozmów z gwiazdami himalaizmu. W filmie słyszymy opinie Reinholda Messnera i wybitnych Polaków – Wojciecha Kurtyki, Janusza Majera, Krzysztofa Wielickiego, Anny Czerwińskiej i Artura Hajzera (niecałe dwa lata temu zginął w Karakorum), a także archiwalne wypowiedzi innej legendy himalaizmu – Wandy Rutkiewicz.

 

Jurek_04 Jerzy Kukuczka jako drugi człowiek po Reinholdzie Messnerze zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, czyli wszystkie 14 szczytów o wysokości ponad 8 tysięcy metrów
(fot. materiały prasowe)

 

Ważnym wątkiem dokumentu Wysoczańskiego jest życie rodzinne Jerzego Kukuczki. Celina Kukuczka bardzo ciepło wypowiada się o mężu, ze zrozumieniem opisuje jego fascynację i ów aprioryczny plan „góra musi być zrobiona”, ale też nie ukrywa żalu z powodu tragicznej śmierci Jerzego. W jej wspomnieniach tytan gór zamienia się w dobrego męża i kochającego ojca, który w domu jedynie bywał pomiędzy wyprawami. Jeden z dwóch synów Kukuczki mówi, że ojca poznaje dopiero teraz, w dorosłym życiu, dzięki książkom i zdjęciom.

 

Choć głównym bohaterem filmu jest Jerzy Kukuczka, reżyser przypomina także postaci dwóch kolegów himalaisty, którzy podobnie jak on znaleźli w górach śmierć. Jednym z nich był Tadeusz Piotrowski. Nową drogą, zwaną dziś Polish Line, zdobył z Kukuczką K2, ale podczas zejścia spadł w przepaść. Opowieść żony Piotrowskiego o tej wyprawie jest jednym z najbardziej gorzkich i przygnębiających momentów dokumentu. Wysoczański zbudował narrację tak, aby do ostatniej chwili widz, który nie zna historii Piotrowskiego, miał nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Drugi przywoływany towarzysz wypraw Kukuczki to Andrzej Czok. Zginął w 1986 roku podczas wejścia na Kanczendzongę. Wycofał się z drogi na szczyt z powodu choroby wysokościowej, zmarł jednak, a dokument pokazuje jego pogrzeb w lodowej szczelinie.

 

Jurek_02 Jerzy Kukuczka zginął 24 października 1989 roku podczas wyprawy na Lhotse
(fot. materiały prasowe)

 

Wysoczański kończy film ostatnim wejściem Kukuczki w 1989 roku na Lhotse nową drogą przez niezdobytą wtedy jeszcze południową ścianę. Kukuczka obiecywał, że ta wyprawa będzie jego ostatnią w karierze. I tak się stało, choć to nie on o tym zadecydował, a los. Podczas ataku na szczyt tuż przy szczytowej grani spadł w przepaść. Pękła lina.

 

Film Wysoczańskiego jest szczerym i solidnie zdokumentowanym portretem polskiego himalaisty. Reżyser przygląda się niebezpiecznej miłości do gór. Zdobycie szczytu daje radość z pokonania własnych barier, satysfakcję rywalizacji, spełnienie, ale zmaganie się z górą, z naturą, z sobą nie zawsze kończy się zwycięstwem człowieka. Mimo to himalaiści wciąż podejmują nowe wyzwania, bo, jak powiedział Kukuczka, wspinaczka jest wyższą wartością, a ocieranie się o granicę życia i śmierci sprawia, że życie nabiera barw.

 

 

Aleksandra Zbróg

 

„Jurek”
Reżyseria: Paweł Wysoczański
Produkcja: Polska 2014