Tak było podczas festiwalu filmowego Hommage à Kieślowski

 

Magiczne miejsce, świetna atmosfera, niezwykły klimat – to najczęściej powtarzane opinie o festiwalu filmowym Hommage à Kieślowski. Co działo się w Sokołowsku od 5 do 7 września podczas tegorocznej – czwartej – edycji? Na zdjęciach utrwalili to Aleksandra Kopeć i Bartosz Wróblewski.

 

Hommage a KieślowskiPierwszy dzień festiwalu. Trwają ostatnie przygotowania. Paulina właśnie przyniosła pierwszy numer naszej gazety (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Festiwal Hommage a KieślowskiNaprzeciwko kinoteatru „Zdrowie” – centralnego miejsca wydarzeń, a tuż obok Kawiarenki rozstawiono już ekran. Każdego z trzech festiwalowych wieczorów odbywać się tu będą projekcje filmowe (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiZbliża się wieczór pierwszego dnia festiwalu. Trwa panel „Amator: Suplement”. Jego gośćmi są członkowie Amatorskiego Klubu Filmowego „Klaps” z Chybia. Prezes klubu – nieżyjący już Franciszek Dzida – był protoplastą postaci Filipa Mosza – głównego bohatera filmu „Amator”. Na zdjęciu od lewej: Rafał Cymorek (dyrektor GOK-u w Chybiu, w „Klapsie” od 1994 roku), Jan Dzida (brat Franciszka, w „Klapsie” od 1969 roku) i prowadzący spotkanie redaktor Stanisław Zawiśliński (biograf Krzysztofa Kieślowskiego, prezes Fundacji Centrum Badań i Edukacji im. Ryszarda Kapuścińskiego) (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiSobota. Redaktor Stanisław Zawiśliński w trakcie wprowadzenia do projekcji filmu „Amator” (fot. Bartosz Wróblewski)

 

Hommage a KieślowskiPo projekcji przychodzi czas na panel „Amator 35. rocznica premiery”. Od lewej stoją prowadzący spotkanie redaktor Stanisław Zawiśliński i Piotr Pławuszewski. Siedzą twórcy filmu: Krzysztof Knittel (autor muzyki), Krzysztof Wierzbicki (II reżyser), Rafał Waltenberger (scenograf), Jacek Petrycki (operator) i Michał Żarnecki (reżyser dźwięku). Pierwszy po prawej Andrzej Jurga – reżyser filmów krótkometrażowych i wykładowca – w „Amatorze” wystąpił jako aktor, zagrał… samego siebie (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiFestiwal trwa w najlepsze. A życie w Sokołowski płynie swoim własnym rytmem…
(fot. Bartosz Wróblewski)

 

Hommage a KieślowskiKto w taką ładną pogodę ogląda filmy? (fot. Bartosz Wróblewski)

 

Hommage a KieślowskiTylko spory ruch w Kawiarence przypomina, że dzieje się tutaj coś niecodziennego…
(fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiW sobotni wieczór, gdy do Sokołowska zawitali już wszyscy festiwalowi goście, Zuzanna Fogtt (po lewej) i Bożena Biskupska z Fundacji in Situ uroczyście otwierają Hommage à Kieślowski (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiJerzy Stuhr – gość specjalny tegorocznej edycji – czyta nowelę filmową, która stała się podstawą scenariusza „Amatora” (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiW niedzielę natomiast opowiada o pracy na planie i Krzysztofie Kieślowskim. Sala w kinoteatrze „Zdrowie” nie pomieściła wszystkich, którzy chcieli uczestniczyć w spotkaniu
(fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiPoprzedza je panel „Dokument: rejestracja rzeczywistości czy kreacja?”. Prowadzi redaktor Stanisław Zawiśliński (pierwszy z lewej). Na pytania odpowiadają (od lewej) Maciej Cuske, Marcel Łoziński i Lidia Duda (fot. Aleksandra Kopeć)

 

Hommage a KieślowskiTegoroczny festiwal cieszył się zainteresowaniem starszych… (fot. Bartosz Wróblewski)

 

Hommage a Kieślowski… ale swoje rozrywki znaleźli tu również najmłodsi. Może któryś po latach przyjedzie do Sokołowska jako gość? (fot. Aleksandra Kopeć)

 

 

Wybór zdjęć i opisy:
Agnieszka Kapela