Top 5: Filmy o śledztwach dziennikarskich

Prasa określana jest często mianem „czwartej władzy”. Nie bez powodu. Media kreują rzeczywistość, oddziałują na emocje, mają ogromną siłę rażenia. Na kartach historii zapisało się wiele dziennikarskich śledztw, które rzuciły zupełnie nowe światło na pewne sprawy. Poniżej prezentujemy subiektywne zestawienie najlepszych filmów o dziennikarzach na tropie.

 

1. „Obywatel Kane” – Orson Welles

 

 

Zarówno ja, jak i zacne grono krytyków, uznajemy debiut Wellesa za filmowe arcydzieło. Dlatego nie mogło go tu zabraknąć. To fikcyjna – lecz oparta na prawdziwych wydarzeniach – historia losów magnata prasowego, Charlesa Fostera Kane’a. Po śmierci milionera grupa reporterów próbuje zrozumieć znaczenie jego ostatniego słowa. Mimo upływu lat, dzieło zaledwie 26-letniego wówczas reżysera nie starzeje się. A to dlatego, iż jako pierwszy twórca przekroczył on pewną granicę – stworzył film nowatorski, innowacyjny, wizjonerski, swoją formą zachwycający widzów po dziś dzień. Seans obowiązkowy, nie tylko dla koneserów kina.

 

2. „Strona tytułowa” – Billy Wilder

 

 

Tym razem propozycja nieco bardziej żartobliwa. Komedia Wildera opowiada
o młodym, acz uznanym reporterze, który pod wpływem miłosnego uniesienia chce odejść z redakcji renomowanego dziennika. Aby zatrzymać swojego najlepszego dziennikarza, jego szef na wszelkie sposoby stara się wciągnąć go w ostatnią sprawę. Akcja rozgrywa się w latach 20., nic więc dziwnego, że z ekranu bije czar produkcji
z tamtych lat, który ujął mnie od pierwszych minut. O sile obrazu stanowią przede wszystkim oryginalność i humor, a także kreacje aktorskie – któż nie chciałby zobaczyć początkującej, niezwykle uroczej Susan Sarandon?

 

3. „Wszyscy ludzie prezydenta” – Alan J. Pakula

 

 

Prezydent Nixon na własnej skórze przekonał się, jaką rolę mogą odegrać dziennikarze. Ja zaś po seansie filmu Pakuli przekonałam się, jaką moc ma kino. To ekranizacja książki Carla Bernsteina i Boba Woodwarda, którzy na łamach „Washington Post” opublikowali serię artykułów dotyczących afery Watergate. Obraz od początku trzyma widza w napięciu, pełen jest wartkiej akcji, budzi emocje. Przez wielu uważany jest za klasykę gatunku, z czym w pełni się zgadzam. A przecież każdy aspirujący do bycia dziennikarzem musi znać klasykę, prawda?

 

4. „Informator” – Michael Mann

 

 

Po raz kolejny najlepszy scenariusz napisało życie. Zwolniony pracownik jednego
z koncernów tytoniowych ujawnia dziennikarzowi Lowellowi Bergmanowi informacje na temat przekrętów firmy, która do papierosów dodawała substancje uzależniające. Film ukazuje mechanizmy działania wielkich korporacji. Jednostka w walce z nimi jest z góry skazana na porażkę. Brak podporządkowania się ich regułom powoduje usunięcie z gry. Jednak na końcu okazuje się, że ta gra jest warta świeczki. Podobnie jak u Pakuli, tutaj również czułam niepokój i osaczenie, połączone z ekscytacją. Bo to naprawdę dobre, mocne kino.

 

5. „Spotlight” – Tom McCarthy

 

 

Hasło „zdobywca Oscara” niezmiennie przyciąga do kin. Tak było ze mną w przypadku filmu Toma McCarthy’ego – ubiegłorocznego zwycięzcy. To oparta na faktach opowieść o grupie reporterów dziennika „The Boston Globe”, którzy tropią przestępstwa na tle seksualnym dokonywane przez duchownych. Członkowie Akademii tym razem się nie pomylili. Nagrodzili dzieło bezkompromisowe, niezwykle szczere i emocjonujące. Dziś takich redakcji już nie ma. Dziennikarz z notesem w dłoni, grzebiący w archiwach i walczący do upadłego to niemal wymarły gatunek. Na szczęście McCarthy wskrzesza na ekranie ducha dziennikarstwa śledczego, a w Was z pewnością rozbudzi chęć rozwikłania jakiejś zagadki.

 

Angelika Szpręgiel

 

Czytaj także inne teksty cyklu:

Top 5: Książki o tematyce wojennej

Top 5: Reportaże o Rosji