Za cztery lata jesteśmy w Premier League

 

Wyobraźmy sobie taką sytuację: drugoligowy angielski klub piłkarski stoi na skraju bankructwa. Na ratunek przychodzi mu kilku inwestorów, którzy stają się jego nowymi właścicielami. Dość szybko z ust jednego z nich pada odważna deklaracja: za cztery lata klub awansuje do Premier League.

 

Brzmi jak dobry pomysł na fikcyjną opowieść, ale nie jak coś, co mogłoby się zdarzyć w rzeczywistości? Niekoniecznie. To scenariusz filmu dokumentalnego pt. „Futbolowy plan czteroletni” (org. „The Four Year Plan”) w reżyserii Mata Hodgsona. Film opowiada o czterech sezonach z historii londyńskiego klubu Queens Park Rangers, począwszy od lata 2007 roku. Nie było ono dla klubu zbyt łaskawe – wysokość klubowego debetu wynosiła aż 18 milionów funtów i QPR groziło bankructwo. Pomocną dłoń do klubu z Londynu wyciągnęło wówczas pięciu inwestorów, którzy zdecydowali się go kupić. Byli to: Bernie Ecclestone i Flavio Briatore (biznesmeni związani z Formułą 1), Alejandro Agag (przedsiębiorca i działacz sportowy), Lakshmi Mittal (biznesmen działający w branży przemysłowej) i jego zięć Amit Bhatia. Założyli sobie, że za cztery lata wprowadzą klub do pierwszej ligi. Przez ten czas ich staraniom towarzyszyły kamery. Inwestorzy nie mieli wpływu na to, które sceny wejdą w skład filmu, choć sfinansowali znaczną część jego produkcji. Tak powstał „Futbolowy plan czteroletni”, czyli zakulisowa opowieść o walce Queens Park Rangers o awans do Premier League.

Materiały użyte w dokumencie obejmują czas od przejęcia Rangers przez nowych właścicieli aż do upragnionego awansu klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Początkowo przypływ gotówki zmienia klub jedynie od zewnątrz, ale wraz z upływem czasu poprawia się także jego organizacja. Widzimy, jak QPR ewoluuje: z zespołu, który walczy o utrzymanie w drugiej lidze staje się pretendentem do awansu szczebel wyżej. Wydarzenia toczą się w dynamicznym tempie, a właściciele ujawniają coraz więcej swoich cech, niekoniecznie pozytywnych.  Ludzie, którzy należą do świata biznesu nie bardzo wiedzą, jak zarządzać klubem piłkarskim i nieustannie popełniają błędy, a to nie stabilizuje sytuacji w klubie. Bywają momenty, w których widzom wydaje się, że wszystkie szanse zostały zaprzepaszczone, a ambitnego planu nie uda się zrealizować.

Za ogromny plus filmu można uznać muzykę, znakomicie podkreślającą emocje towarzyszące poszczególnym sytuacjom. Wzruszające są ostatnie sceny, gdy dowiadujemy się, czy Rangers zrealizowali swój plan. Zdajemy sobie sprawę z tego, ile pracy wykonano w londyńskim klubie. Film pokazuje, jak wiele poświęcenia wymaga dążenie do wyznaczonych sobie celów. Jak wiele czasem trzeba pokonać przeciwności losu. I o tym jest ta historia.

„Futbolowy plan czteroletni” to słodko-gorzka opowieść. Opowieść zarówno o pięknie, jak i o brutalności futbolu. Są w niej momenty przepełnione nadzieją, ale nie brakuje też tych bardzo bolesnych. Co ostatecznie zwyciężyło? Słodki smak sukcesu czy gorzkie łzy porażki? Warto poświęcić chwilę na to, by poznać tą fascynującą historię. By zobaczyć to, co działo się przez cztery lata na Loftus Road w Londynie.

 

 

„The Four Year Plan” (2011)
reż. Mat Hodgson
Studio: Ad Hoc Films