Zbuntowany syn królowej

Elżbieta II obchodziła kilka dni temu swoje 94. urodziny. Jest najdłużej żyjącym i panującym monarchą w historii Wielkiej Brytanii. Jednak w jej cieniu od zawsze czeka na swoją kolej najstarszy w historii książę Walii, Karol, któremu udało się dokonać niemożliwego: zerwać z klątwą Edwarda VIII. Czy jednak na pewno?

Sześcioodcinkowy serial dokumentalny „The Royal House of Windsor” opowiada ponadstuletnią historię wzlotów i upadków rodziny królewskiej – od czasu przyjęcia przez nią nazwiska Windsor. Jednak roli pierwszoplanowej nie odgrywa tu – jak w fabularnym „The Crown” – Elżbieta II, ale jej syn, któremu twórcy poświęcili prawie połowę czasu ekranowego. W efekcie rysuje się obraz człowieka walczącego przez całe życie o zerwanie z klątwą wuja, nieudolnego księcia postrzeganego na świecie tylko przez pryzmat katastrofy małżeństwa z Dianą.

Księcia Karola przez pierwsze cztery lata wychowywali dziadkowie, król Jerzy VI i królowa Elżbieta Bowes-Lyon. Już w następnym roku po narodzinach syna księżniczka Elżbieta dołączyła do męża, księcia Filipa, który z Królewską Marynarką stacjonował na Malcie. Nie było jej z Karolem podczas jego drugich świąt, które spędzał z dziadkami w ich wiejskiej rezydencji. 5 stycznia 1951 roku królowa matka pisała do córki: „Nie wiedzieć czemu, Karol myślał, że przyjedziesz. Jego twarz jaśniała, gdy uradowany mówił ‹‹mamusia››!”. Następnego roku księżniczka została królową, co dla Karola oznaczało początek długiej kariery księcia Walii, następcy brytyjskiego tronu.

    

Mały książę Karol stojący pomiędzy babcią, królową matką Elżbietą Bowes-Lyon a ciotką, księżniczką Małgorzatą, podczas koronacji Elżbiety II. Źródło: princeofwales.gov.uk

Zaprogramowany do bycia królem

Olbrzymim piętnem na rodzinie królewskiej odbiła się decyzja Edwarda VIII, zwanego przed koronacją Davidem, który po niespełna roku panowania w 1936 zrezygnował z tronu na rzecz małżeństwa z amerykańską rozwódką Wallis Simpson. Już jako władca Edward VIII pozwolił Hitlerowi na wkroczenie do strefy zdemilitaryzowanej w Nadrenii, czym ściągnął na Wielką Brytanię ogromne niebezpieczeństwo. Jego abdykacja była dla brytyjskich polityków ulgą, ale dla rodziny królewskiej – przekleństwem. Królowa matka, chcąc za wszelką cenę uniknąć powtórki z historii, od najmłodszych lat wpajała Karolowi, że obowiązki wobec rodziny i kraju mają bezwzględny priorytet.

Po koronacji Elżbiety II wychowaniem młodego księcia Walii zajął się ojciec. Książę Filip chciał, aby jego syn był mężczyzną twardym, szorstkim, uparcie dążącym do celu. Jego relacja z Karolem bardzo przypominała relację Jerzego V z Davidem. Obaj ojcowie byli despotyczni i przekonani, że najlepiej wiedzą, jak ma wyglądać życie następcy tronu. Przez to, że matka Karola była królową, nie łączyły ich cieplejsze uczucia. Podobnie było z ojcem – książę nigdy nie znalazł w nim oparcia.

W połowie lat 60. Karol był wrażliwym nastolatkiem. Już wtedy wiedział, na czym polega główny obowiązek następcy tronu, o czym dobitnie świadczy jego pierwszy telewizyjny wywiad: – To niewątpliwie trudne, ponieważ musicie pamiętać, że gdy ktoś o mojej pozycji ma się żenić, jego wybranka może pewnego dnia zostać królową. Trzeba więc wybrać ją bardzo starannie, bo przyjdzie jej pełnić szczególną rolę. A ludzie wam podobni będą mieli wobec niej spore oczekiwania. To musi być osoba wyjątkowa.

Ambicje Mountbattena

Na horyzoncie pojawiła się jedna z najbardziej doświadczonych i barwnych postaci w rodzinie królewskiej – lord Louis Mountbatten. Wtedy jeszcze nic nie zwiastowało, że odegra on jedną z kluczowych ról w życiu Karola. W „The Royal House of Windsor” zostaje ukazany przede wszystkim jako czarujący, ambitny i żądny władzy przyszywany dziadek księcia Walii.

Wielu historyków za powód zbliżenia się lorda do Karola podaje traumę przeszłości. Mountbatten jako potomek niemieckiego rodu Battenbergów urodził się księciem. W czasie I wojny światowej w Wielkiej Brytanii panowały nastroje antyniemieckie, dlatego w 1917 roku rodzina królewska zmieniła nazwisko Sachsen-Coburg-Gotha na prawdziwie angielskobrzmiące Windsor. Battenbergowie stali się Mounbattenami, a 17-letni Louis utracił książęcy tytuł. – Mountbatten chciał władzy. Nie ma wątpliwości, że chciał być blisko księcia Karola, by wywrzeć na niego jak największy wpływ i stać się twórcą króla niemalże dosłownie – mówi w serialu sir Max Hastings, historyk.

1 lipca 1969 roku w Zamku Caernarfon miały miejsce uroczystości przyjęcia przez Karola księstwa Walii. Zaledwie kilka dni później Mountbatten pisał do następcy tronu: „Pamiętaj, że poparcie nie jest wieczne. Twój stryj był popularny i myślał, że może zlekceważyć rząd i kościół i uczynić dwukrotną rozwódkę królową. Natychmiast stracił poparcie”. W rzeczywistości David był zawsze uwielbiany przez tłumy, co stanowiło dla Mountbattena niebywały problem. Wkrótce życie uczuciowe młodego Karola zaczęło przypominać sercowe rozterki zbuntowanego króla, co zagrażało przyszłości dynastii.

         

Drzewo genealogiczne rodziny królewskiej opracowane dla potrzeb tego artykułu.
Mountbatten był wujecznym dziadkiem Karola, a od strony matki – praprawnukiem królowej Wiktorii, która opiekowała się nim, gdy był niemowlęciem. Miał za sobą błyskotliwą karierę dowódcy sił zbrojnych i jako ostatni piastował urząd wicekróla Indii. W latach 20. i 30. był jedną z najbliższych buntowniczemu Davidowi osób i świadkiem jego abdykacji.

Dwóch królów

3 października 1971 roku doszło do historycznego spotkania dwóch członków rodziny królewskiej: starszego pana, który zrzekł się korony, i młodzieńca, który miał ją kiedyś włożyć. Spotkali się w tajemnicy i rozmawiali w samotności, o czym Karol pisał w swoim pamiętniku. Zbuntowany król spędził 35 lat na wygnaniu, był chory na raka i na wpół ślepy po operacji zaćmy. Karol od najwcześniejszych lat słyszał od babki, że ten człowiek prawie zniszczył dynastię. Jednak znaczenie miało dla księcia to, że wreszcie zyskał okazję porozmawiania z kimś, kto wcześniej piastował jego stanowisko. Połączyła ich więź.

– Ten człowiek fascynował Karola: abdykował, niemal zniszczył dynastię, a mimo to, naród go kochał – wspomina w serialu Christopher Wilson, biograf i dziennikarz, który jako pierwszy dowiedział się o tajemniczym paryskim spotkaniu. Było ono pierwszym i ostatnim.

W czerwcu 1972 roku do Windsorów dotarła wiadomość o śmierci Davida. Jego ciało sprowadzono do bazy RAF-u w Oxfordshire samolotem, na pokładzie którego podróżowała również Wallis Simpson. Podczas pogrzebu w ciągu godziny cześć oddało Davidowi 2 tysiące osób. W nocy 2 czerwca wdowie towarzyszyli przy trumnie Karol i Mountbatten. Książę Walii napisał nazajutrz w pamiętniku: „Stała tam sama. Krucha, mała figura w czerni, spoglądająca na trumnę. Powtarzała ciągle: ‹‹Tyle zostawił i dla kogo?››, wskazując na siebie”. Rodzina chciała, aby Karol patrzył na historię wuja przez pryzmat ostrzeżenia, jednak książę współczuł Davidowi i żywił do niego ciepłe uczucia.

Cień Camilli

Osiem miesięcy przed śmiercią zbuntowanego króla, Karol wstąpił do marynarki, gdzie ewidentnie sobie nie radził. Zrozpaczony pisał do Mountbattena. W odpowiedzi lord zaprosił księcia do swojej posiadłości Broadlands w Hampshire. Tam uczył go, jak być królem. Karol po raz pierwszy czuł się kochany i doceniany, wiedział, że ktoś go słucha. Jednak wpływ Mountbattena na następcę tronu zdawał się być coraz bardziej niepokojący, zwłaszcza w kwestii kobiet. W 1974 lord pisał do Karola: „Człowiek na twoim stanowisku powinien się wyszaleć, romansować, zanim się ustatkuje. Ale na żonę powinien wybrać sobie odpowiednią, atrakcyjną i miłą pannę”.

W Broadlands Karol poznawał kolejne kobiety, w tym jedną, która miała zmienić jego życie: Camillę Shand. Niestety, styl bycia dziewczyny przekreślał szanse na kandydatkę na żonę dla następcy tronu. Karol doskonale wiedział, że nie może jej poślubić. W lipcu 1973 roku Camilla wyszła za Andrew Parkera-Bowlesa, co złamało książęce serce.

Musiał jednak podołać obowiązkom i znaleźć żonę. – Był jak rasowy pies. W latach 70. wystarczyło, by spojrzał na jakąś dziewczynę, a prasa wpadała w amok. Ludzie usiłowali widzieć w nim drugiego księcia Filipa – człowieka czynu, playboya, człowieka, który mógłby zastąpić Rogera Moore’a w roli Bonda. Taki obraz księcia Karola nie ma nic wspólnego z człowiekiem, którego znamy – wspomina dr Dominic Sandbrook, historyk.

– Każda ładna dziewczyna chciała znaleźć się u jego boku, lecz szybko przekonywała się, że życie z mężczyzną zakochanym w innej, to nie bajka. Lady Jane Wellesley była tego pierwszym przykładem. Wszyscy mieli nadzieję, że zostanie księżną Walii. Ale szybko wyczuła cień Camilli. Królowa i książę Filip wiedzieli wszystko o związku księcia Karola z Camillą. Królowa powiedziała: „Nie chcę jej nigdy widzieć”. Książę Filip miał pragmatyczne podejście do kwestii kochanek. Uważał, że problem nie istnieje, dopóki wszystko pozostaje w tajemnicy. Kłopot Karola polegał na tym, że w kochance nie wolno się zakochać, z nią się tylko uprawia seks. Ale Karol zakochał się w Camilli i to wszystko zniszczyło – opowiada Christopher Wilson.

Mountbatten, widząc, że młody książę jest o krok od wywołania skandalu, postanowił zeswatać Karola ze swoją wnuczką, Amandą, którą przez lata dyskretnie szykował na przyszłą królową, jednak dziewczyna odrzuciła oświadczyny księcia. Dwa tygodnie później, w krytycznym dla Karola momencie, lord Mountbatten zginął od bomby podłożonej przez IRA.

Książę Karol przecinający wstęgę podczas uroczystości otwarcia dla publiczności posiadłości Broadlands trzy miesiące przed śmiercią Mountbattena. Źródło: Getty Images

Królowa ludzkich serc

Niecały rok po zamachu Karol poznał 19-letnią Dianę Spencer. Był zdesperowany, rodzina wywierała na niego presję. Książę Filip napisał do syna list, w którym nalegał, by oświadczył się Dianie albo zerwał z nią kontakt. Księcia Walii nękały jednak wątpliwości i po raz kolejny przyszłość dynastii Windsorów stanęła pod znakiem zapytania.

Karol jednak niezwykle szybko zdecydował się na zaręczyny i ślub. 29 lipca 1981 roku ceremonię oglądało w telewizji 750 milionów ludzi w 74 krajach. – To jeden z paradoksów historii rodziny królewskiej: książę Karol, który tak bardzo chce wybrać właściwie, poślubia Dianę, co tylko przyspiesza największą katastrofę w dziejach rodu od czasu abdykacji – mówi Christopher Wilson.

Książęcy ślub wywołał światową obsesję na punkcie Diany. Nowoczesna, bliska ludziom i fotogeniczna dziewczyna szybko stała się „królową ludzkich serc”. Indywidualizm Diany był dla Windsorów problemem, niewygodnym odbiciem szalenie popularnego zbuntowanego króla Edwarda. W „The Royal House of Windsor” widzimy szybki upadek już od początku niestabilnego związku. Przyczyniły się do tego nie tylko romanse małżonków, ale przede wszystkim to, że rodzina królewska nigdy nie potrafiła zaakceptować księżnej: Diana stanęła między nimi a tłumem poddanych. Nawet po rozwodzie z księciem nigdy nie straciła popularności.

Niestety, po kilku latach problem tragicznie rozwiązał się sam: 31 sierpnia 1997 roku księżna zginęła w wypadku samochodowym. – Wierzę, że należy wyciągnąć lekcję z jej życia i niezwykłej, poruszającej reakcji na jej śmierć – mówiła królowa podczas drugiego w swojej karierze orędzia. Podczas pogrzebu Diany Elżbieta II skłoniła głowę. Rodzina królewska wkraczała w erę modernizacji, a książę Karol wciąż był przyszłością rodu Windsorów.

Diana pozostawiła po sobie dwóch synów, starszego Williama i młodszego Harry’ego. Źródło: PA Image Archive

Klątwa Edwarda VIII

Niedługo po śmierci Diany Karol jasno dał do zrozumienia, że nie ma zamiaru zrezygnować z Camilli. Mimo braku akceptacji ze strony królowej, ich romans trwał przez cały okres jej małżeństwa, które zakończyło się rozwodem w 1995 roku. Związek Karola z Camillą stał się oficjalny w 1999 roku. 30 marca 2002 roku odeszła ukochana babcia księcia, królowa matka. Był to dla niego cios, jednak po śmierci nestorki doprowadzenie do małżeństwa z Camillą stało się łatwiejsze: 9 kwietnia 2005 roku para wzięła ślub.

Przez całą młodość Karol słuchał historii o katastrofie, jaką sprowadził na rodzinę wujek David. Teraz księciu Walii udało się zerwać z klątwą i poślubić – mimo że oboje byli rozwodnikami – kobietę, którą kochał, nie rezygnując przy tym z tronu. – Myślę, że królowa Camilla zawsze była opcją. Nie chciano się do tego przyznać, unikano tematu, używając sformułowań „nie ma tego w planach” czy „nie przewidujemy nic takiego”. Założę się, że dojdzie do jej koronacji – podsumował Patrick Jephson, sekretarz księżnej Walii w latach 1989-1996.

Jednak czy dojdzie do koronacji Karola? Wielka Brytania pragnie abdykacji i przekazania korony księciu Williamowi. Moim zdaniem, Karol ugnie się pod naciskiem tłumu, mimo iż jego dzisiejsza postawa świadczy co innego. – Tak, oczywiście, że jestem niecierpliwy. Boję się, że mogę odwalić kitę. Wkrótce kończy się mój czas – przytoczył słowa Karola z listopada 2017 roku „Newsweek”. W tym samym artykule Marek Rybarczyk pisze: „W połowie lat 90. Ron Davies z Partii Pracy określił księcia Karola jako ‹‹totalnego głupka, sadystę, cudzołożnika i kłamcę››. (…) Brytyjczycy pamiętają, jak następca tronu, który ledwo zdał maturę, a potem skończył na Cambridge na słabą trójczynę dwa lata architektury, chwalił… bombardowania Luftwaffe”. Mimo doprowadzenia do ślubu z rozwódką, widać, że księciu Walii nie do końca udało się pokonać klątwę Edwarda VIII. W swoim nieudacznictwie bliższy jest bardziej siostrze Annie niż braciom Edwardowi i Andrzejowi.

Jeśli jednak zdecyduje się zachować koronę (bo na pewno ją przyjmie), będzie władcą innym niż matka. „The Royal House of Windsor” mimo wielu skandali z Camillą na czele, przedstawia Karola w bardzo pozytywnym świetle. Z nieautoryzowanej biografii następcy tronu „Książę buntownik” autorstwa Toma Bowera wyłania się jednak obraz samolubnego, pławiącego się w luksusach i oderwanego od rzeczywistości zazdrośnika, który nawet przyjaciołom każe mówić do siebie „sir”. Jeśli zostanie królem, brytyjską monarchię czeka czas modernizacji, o czym zawsze marzył książę Filip, pozostający wraz z Karolem w cieniu Elżbiety II. Wszystko to będzie jednak dalekie od chłodnych, lecz niezwykle przemyślanych, decyzji królowej. A jeśli nawet Karol sprowadzi na Wielką Brytanię katastrofę, to nie potrwa ona długo.

Królowa Elżbieta II z kolejnymi dziedzicami tronu, Karolem, Williamem i Jerzym. Źródło: Reuters

„The Royal House of Windsor”
Produkcja: Oliver French-Smith, Suzy Tobias i James Williams dla Channel 4 Television Corporation, USA, 2017-2019
Dystrybucja: Netflix

Tematem miesiąca działu Folder z Dokumentami są ludzie polityki. W ramach otwartego kwietniowego pokazu Nowy Folder x Against Gravity mieliśmy wyświetlić „Świadków Putina” (reż. Witalij Manski, 2019). Mamy nadzieję, że gdy tylko sytuacja zewnętrzna na to pozwoli, nadrobimy wspólnie seans.

 

Obrazek wyróżniający: książę Karol i Diana, zdjęcie umieszczono również na plakacie serialu „The Royal House of Windsor”, źródło: Getty Images

Wpisy

Studentka dziennikarstwa na UW i śpiewu w ZPSM im. Chopina w Warszawie, szczęśliwa posiadaczka kota. W wolnych chwilach słucha Sinatry, planuje podróże życia i czyta historie o trupach. Przed snem stara się zawsze zażyć trochę Szczygła.