Zrzutka na Oscara

[spider_facebook id=”2″]

 

Nominowana do Oscara w 2004 r. za „Dzieci z Leningradzkiego” polska dokumentalistka prosi widzów o finansowe wsparcie.  By ubiegać się o nominację do nagrody Akademii w tym roku, reżyserka zbiera na platformie crowdfundingowej  fundusze potrzebne do zorganizowania „dwóch kluczowych pokazów w Nowym Jorku i Los Angeles oraz kampanii PR”. 

 

Kadr z filmu „Nadejdą lepsze czasy” (fot. materiały prasowe)

 

„Nadejdą lepsze czasy” opowiada przejmującą historię Juli, która dorasta na podmoskiewskim wysypisku śmieci pośród setek innych wykolejeńców. Obsypany nagrodami dokument, który swoją premierę miał w 2014 r. na prestiżowym festiwalu IDFA w Amsterdamie, powstawał przez 14 lat. Dokumentalistka włożyła mnóstwo wysiłku w to, żeby doprowadzić projekt do końca. W rozmowie z „Nowym Folderem” reżyserka wspomina warunki, w jakich przyszło jej pracować: „Było tam wielu niebezpiecznych ludzi, m.in. mężczyzna, który wcześniej siedział w więzieniu za zabójstwo. Kiedyś mnie zaatakował, bo fotografowałam jego dzieci. Innym razem rzuciła się za mną w pogoń sfora psów”.

 

Aby liczyć na nominację do Oscara, film potrzebuje solidnej kampanii promocyjnej w USA. Środki finansowe przeznaczone na ten cel przez producentów okazują się niewystarczające. Stąd apel, który twórcy filmu skierowali do widzów: „Prosimy, pomóżcie nam i razem dajmy przemówić tym, którzy zostali porzuceni gdzieś na marginesie społeczeństwa, którzy cierpią, ale nie utracili nadziei. Dołączcie do nas w obietnicy, że tym razem naprawdę NADEJDĄ DLA NICH LEPSZE CZASY”. Do tej pory udało się zebrać ponad 4,5 tys. dolarów z planowanych 12 tys. Pod tym linkiem można wpłacać pieniądze.

 

Dokument powstał w koprodukcji polsko-duńskiej. Zrealizowany został dzięki wsparciu Danish Documentary Production i Hanna Polak Films we współpracy z HBO Europe oraz Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Do kin w Polsce film trafi 27 listopada. Wcześniej w naszym kraju pokazywany był na festiwalach, m.in. Hommage à Kieślowski i Docs Against Gravity, na którym zdobył nagrodę główną.

 

Konrad Szczygieł